Historie podróżnicze

Hogmanay: niesamowite święto sylwestrowe Edynburga


Nienawidzę sylwestra. Dla mnie to nie wakacje. Wieczorem, w którym bary mają pretekst do przeładowania klientów, ludzie są podekscytowani 20-sekundowym odliczaniem i zdajesz sobie sprawę, że po obróceniu zegara życie jest wciąż takie samo. Sylwester to kolejna noc. Zazwyczaj „wakacje” spędzam z przyjaciółmi w jakimś obcym kraju i jestem w domu wkrótce po północy. Nie wiem, o co chodzi w tym zamieszaniu.

Jednak pomimo mojej niechęci do nocy, dwa wydarzenia zawsze były na mojej liście „Muszę robić na sylwestra”: festiwal fajerwerków w Edynburgu Hogmanay i Sydney. Dla mnie to coś więcej niż przerośnięty wieczór - to wielkie wydarzenia z muzyką, fajerwerkami, tłumami, rozrywką, jedzeniem i świętowaniem. Z podziwem i podziwem słuchałem opowieści, które moi przyjaciele podzielili na temat wydarzeń. Każde wydarzenie ma w mojej głowie mityczne miejsce.

A kiedy zaprezentowano mi możliwość w końcu uczestniczenia w hogmanayu w Edynburgu w tym roku, wziąłem to. *

Hogmanay (gaelickie słowo na ostatni dzień roku) jest jednym z największych obchodów Nowego Roku na świecie, przyciągając ponad 75 000 osób na dwudniowe uroczystości. Choć Szkoci świętują ten dzień od wieków, nowoczesna iteracja z aktami muzycznymi, pochód ze pochodniami, wiele pokazów sztucznych ogni i duża impreza uliczna sięga dopiero w 1992 roku.

Uroczystość rozpoczyna się 30 grudnia procesją z pochodniami przez miasto (w tym roku wzięło udział 8000 osób), prowadzoną przez Wikingów Upa Helly z Szetlandów, których kulminacją jest wielki ognisko i pokaz sztucznych ogni. Następnie, 31 grudnia, ulice zbliżają się do ruchu i zapełniają się ludźmi, ponieważ muzycy zaczynają występować na wielu scenach w całym mieście, prowadząc do masywnych fajerwerków, które wybuchają nad zamkiem.

I jakby tego było mało, jest karnawał w centrum Edynburga, który rozpoczyna się kilka dni przed świętami Nowego Roku i kończy się kilka dni później.

Podczas gdy mogłem nadal opowiadać historie o samym wydarzeniu, whisky, którą piłem i muzyce, do której tańczyłem, zdjęcia (z opisami) robią ten festiwal lepszą sprawiedliwością. Wystarczy zobaczyć, aby dowiedzieć się, jak duże i wyjątkowe jest to wydarzenie:


Procesja ze świecami, prowadzona przez Wikingów Aa Up Helly. Ponad 8000 osób z latarniami śledzi Wikingów przez miasto w paradzie, która kończy się ogniskiem i fajerwerkami na Calton Hill.


Fajerwerki nad Calton Hill po procesji ze świecami.


Ulice Edynburga wypełniają ludzie walczący z zimnem. Plastikowe butelki są wypełnione nie tylko sodą, ponieważ na festiwalu nie ma szkła.


Tak, wiele osób bierze udział w tej uroczystości.


Hot Dub Time Machine. Zmieszał każdy hit numer 1 od lat 50. do dziś na wielu ekranach grających w całym mieście. Nigdy nie słyszałem tak wielu ludzi śpiewających jednocześnie.


Lily Allen występująca pod koniec festiwalu. Zamknęła noc. Spędziłem dużo czasu tańcząc do niej i zespołu ABBA, Bjorn Again.


Fajerwerki nad zamkiem. Zaczynając o 21:00, mają małe pokazy sztucznych ogni, aby zaznaczyć każdą godzinę, co kończy się wielkim 20-minutowym pokazem o północy. Był to jeden z najbardziej imponujących pokazów sztucznych ogni, jakie kiedykolwiek widziałem.

Zdjęcia mojego przyjaciela Laurence'a z Finding the Universe, których umiejętności fotografowania i fotografowania są lepsze niż moje!

To, co kochałem tego wieczoru, to to, że Hogmanay miał do tego charakter. To nie była impreza w domu ani przeceniony bar. To była wielodniowa impreza z dziennymi i nocnymi zajęciami. Hogmanay był czymś wyjątkowym. Czułem, że świętowałem prawdziwe święto.

W przeszłości cieszyłem się niesamowitymi obchodami Nowego Roku, ale to wydarzenie jest jednym z książek. Doceniam hulanki, muzykę i fajerwerki, a także moich przyjaciół i koleżeństwo wśród nieznajomych, bardziej niż jakakolwiek inna impreza noworoczna, w której byłem. Zdecydowanie zrobię podróż powrotną.

Jeśli chcesz zrobić coś innego na Sylwestra, idź do Hogmanay. To było wszystko, co miałem nadzieję, że będzie. Edynburg jest pięknym i ekscytującym miastem, ale ten festiwal dodaje kolejną warstwę zabawy. Pamiętaj, aby przynieść ciężki płaszcz - jest tam zimno w styczniu!

Teraz czas sprawdzić Sydney z mojej listy w tym roku. Kto jest w?

Ujawnienie: Organizatorzy Hogmanay zaprosili mnie na tegoroczną imprezę. Zapłacili za mój lot, zakwaterowanie, bilet na imprezy i trzy posiłki w ciągu tygodnia, w którym byłem w mieście. Wszystkie kaca były moją własną sprawą.

Obejrzyj wideo: Still Speaking After 10 Years of Travel (Styczeń 2020).

Загрузка...