Historie podróżnicze

Czy osoby podróżujące z LGBT powinny odwiedzać kraje anty-LGBT?

Pin
Send
Share
Send
Send



Dodałem kolumnę LGBT na stronie, aby strona była bardziej inkluzywna i mówiła o problemach, które dotyczą niektórych członków naszej społeczności. W tej kolumnie usłyszymy od głosów społeczności LGBT o ich doświadczeniach w podróży, wskazówkach dotyczących bezpieczeństwa, wydarzeniach i ogólnych radach dla innych podróżnych LGBT, aby jak najlepiej wykorzystać swój czas w podróży! Jeszcze w tym miesiącu jest nasz lider kolumny Adam z travelsofadam.com.

W końcu jest 77 krajów, w których homoseksualizm jest nielegalny, a wyroki śmierci są możliwe w co najmniej 12 krajach. Jako podróżnik rzadko zdarza się (ale nie jest to całkowicie nieprawdopodobne), aby turyści LGBT wpadali w lokalne przepisy antygay podczas podróży. Ale są takie historie: gejowski brytyjski turysta uwięziony w Maroku, gejowski szwedzki turysta uwięziony w Tunezji, para w molestowaniu w Dubaju, uwięzienie w Egipcie… lista jest długa. Nie zawsze jest to bezpieczne dla gejów podróżujących (a na pewno jeszcze trudniejsze dla mieszkańców LGBT mieszkających na podstawie tych praw i zwyczajów).

W grze występują kwestie etyczne i moralne, a także kwestie bezpieczeństwa. Badania LGBT Out Now Consulting pokazują, że kluczowym czynnikiem dla osób podróżujących z LGBT jest określenie, jak będą mile widziane w miejscach, które odwiedzają, i że wielu z nich wybiera celowo nie odwiedzać miejsca z przepisami anty-LGBT.

Ale czy jako ktoś, kto wierzy w tworzenie mniejszej liczby granic, moja seksualność powinna również kontrolować moje plany podróży?

Dla mnie jest to szara strefa. Nie ma jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, jak i gdzie podróżuję. Na początku są miejsca, w których nie interesuję się gejami, a ich prawa antygejowskie sprawiają, że cel jest o wiele mniej atrakcyjny - na przykład: Dubaj. Ale niezliczeni przyjaciele (geje i heteroseksualiści) są tam i często jeżdżą. I nie osądzam ich za to. Moje preferencje dotyczące podróży są moje.

Ale są też pewne miejsca, w których gejów nie ma robić interesować się wizytą. Nie mogę teraz planować podróży tam, ale nie przekroczę ich również z mojej listy.

W każdym razie uważam, że podróżujący muszą poznać i zrozumieć polityczne ograniczenia celu przed podróżą - nawet jeśli te przepisy nie dotyczą ciebie. Gdy będziesz w pełni poinformowany o sytuacji politycznej i bezpieczeństwa, towarzyszącym ryzyku i koniecznych środkach ostrożności, decyzja, czy odwiedzić cel anty-gejowski, należy do ciebie.

Ale czy odwiedzając cele antygejowskie, możemy coś zmienić?

W raporcie Światowej Organizacji Turystyki ONZ z 2012 r. Oszacowano, że wpływ gospodarczy osób LGBT w samych Stanach Zjednoczonych wynosi ponad 65 mld USD rocznie, a inne źródło podaje potencjalnie ponad 200 mld USD na wydatki związane z wypoczynkiem LGBT na całym świecie.

Więc najpierw zajmijmy się problemem nie podróż do danego miejsca docelowego. Bojkoty podróżne są kwestią sporną i rodzą tyle pytań, ile odpowiedzi. Czy bojkotujesz cały kraj za jego prawa anty-gejowskie, czy tylko za określony region lub stan? A co, jeśli ludzie tam nie są powszechnie anty-gejowscy? Na przykład w USA, Północnej Karolinie i Mississippi niedawno wydano przepisy anty-LGBT. Czy następnie bojkotujesz całość USA, czy tylko te stany?

I zawsze będą osoby LGBT w każdym mieście, stanie i kraju, a wiele osób nadal będzie zamkniętych. Czy bojkotując anty-gejowskie miejsca, krzywdzisz lub pomagasz tym miejscowym LGBT?

Ashton Giese, Outreach Director dla OutRight Action International i redaktor tygodnika GAYography krótka informacja sugeruje, że „bojkoty tak naprawdę nie działają przeciwko dyktatorom lub reżimom autorytarnym. Instytucje demokratyczne muszą istnieć, gdzie ludzie i przedsiębiorstwa mogą rzeczywiście mieć głos, aby dokonać zmian. ”

Jednak bojkotując miejsca gejów przeciw homoseksualistom, tracisz również możliwość wspierania firm LGBT, które mogą tam istnieć. Ashton zaleca: „Sprawdź, czy jest jakiś rodzaj przewodnika LGBT lub bezpieczna przestrzeń do pomocy. Odwiedziłem Egipt w lutym. To było niesamowite widzieć zabytki i wchodzić w interakcje ze społecznością gejowską. ”

Jeśli chcesz odwiedzić miejsce docelowe z przepisami anty-LGBT dotyczącymi książek, nadal ważne jest rozważenie bezpieczeństwa. Czy musisz ukrywać swoją seksualność, czy możesz po prostu uważać, czy i kiedy wyjść? Możesz zarezerwować z biurami podróży, które specjalizują się w turystyce LGBT, ponieważ będą one lepiej zaznajomione z hotelami, wycieczkami, przewodnikami i konkretnymi działaniami przyjaznymi LGBT. Niezależni organizatorzy wycieczek gejowskich często mają najnowsze informacje dotyczące bezpieczeństwa LGBT w kraju dla turystów.

Ale nie tylko własne bezpieczeństwo należy pamiętać. Odwiedzenie miejsca anty-gejowskiego w celu wyszukania miejsc lub grup LGBT może przynieść odwrotny skutek. Czasami udostępnienie tajnego miejsca LGBT dodatkowej widoczności może w rzeczywistości zaszkodzić małej firmie, czyniąc z niej potencjalny cel przestępstw z nienawiści po tym, jak ty, turysta, już dawno minąłeś. Jako podróżni często jesteśmy w bańce z naszym „przywilejem turystycznym”, dlatego ważne jest, aby pamiętać o kwestiach prywatności, nie tylko dla siebie, ale także dla osób, z którymi współpracujesz podczas podróży.

Czy zawsze musisz być aktywistą?

Jeśli można bezpiecznie podróżować jako podróżnik LGBT, czy powinniśmy odmówić sobie doświadczenia podróży z powodu tego, kim jesteśmy? Większość osób podróżujących z LGBT, z którymi rozmawiałem w tej sprawie, jest w konflikcie. Jest poczucie, że nie powinieneś dawać pieniędzy na turystykę notorycznie anty-gejowskim celom, ale tam, gdzie ludzie rysują te linie, wydaje się, że są różne. Na przykład Uganda może mieć okropne ustawodawstwo anty-gejowskie, ale wciąż są tam osoby LGBT - i nadal podróżują tam turyści LGBT. Nie wspominając o kwitnącym przemyśle turystycznym.

Troy Petenbrink, dziennikarz i bloger, napisał: „Ogólnie uważam, że robimy więcej, aby pomóc zmienić postawy i zachowania anty-gejowskich miejsc docelowych, nagradzając miejsca, które otwarcie nas witają. Sądzę, że miejsca docelowe, w których potęga dolara LGBT przynosi korzyści ich konkurencji, mogą spowodować zmiany. Ci, którzy twierdzą, że geje i lesbijki spędzają wakacje w okropnym miejscu anty-LGBT, takim jak Jamajka, w jakiś sposób doprowadzą do zmian, są głupi - i potencjalnie niebezpieczni ”.

****

W końcu podróże są często polityczne. I wybranie konkretnie nie wizyta w destynacji to oświadczenie polityczne, które, miejmy nadzieję, powstało z systemu wierzeń i pomysłów opartych na rzeczywistości. Moje najlepsze wakacje to te, w których oboje dobrze się bawiliśmy i nauczyłem się czegoś i odkryłem, że podróż jest niesamowitym sposobem na odkrycie wielu różnic w naszym świecie.

Podczas odwiedzania miejsc homofobicznych ważne jest, aby uświadomić sobie lokalne zwyczaje i prawa, jednocześnie pamiętając zarówno o swoim bezpieczeństwie, jak io bezpieczeństwie mieszkańców. Zaufaj swoim instynktom i podejmuj świadome decyzje.

Dla mnie nie wykluczam odwiedzania miejsc anty-LGBT. Rządy się zmieniają, a postawy ludzi często nie odzwierciedlają ich rządów. Chociaż uważam, że jest bardzo ważne, aby być bardzo ostrożnym - a niektóre kraje nie znajdują się na mojej liście wiader z powodu ich polityki - uważam, że tak samo ważne jest, aby wziąć każdy kraj na zasadzie indywidualnej i spojrzeć na ogólną sytuację.

Najlepsze, co możemy zrobić, to być tak poinformowanym, jak tylko możemy, ale pamiętajmy, że choć ważne jest, aby być ostrożnym, jeśli wierzymy, że podróże mogą przełamać bariery, ogólny bojkot wszystkich miejsc anty-LGBT tego nie zrobi.

Adam Groffman jest byłym grafikiem, który opuścił pracę wydawniczą w Bostonie, aby podróżować po świecie, zanim osiadł w Berlinie. Jest gejowskim ekspertem ds. Podróży, pisarzem i blogerem i publikuje serię przyjaznych LGBT przewodników Hipster City z całego świata na swoim homoseksualnym blogu podróżniczym,Podróże Adama. Kiedy nie poznaje najfajniejszych barów i klubów, zazwyczaj cieszy się lokalną sceną sztuki i kultury. Znajdź więcej wskazówek dotyczących podróży (i żenujących historii) na Twitterze @travelsofadam.

Pin
Send
Share
Send
Send