Historie podróżnicze

Adventure Races i Overland Travel: wywiad z Ricem


Na całym świecie jest kilka niesamowitych przygód, takich jak Mongol Rally i Rickshaw Run. Podróże lądowe to jeden z moich ulubionych sposobów podróżowania. Wierzę, że im bliżej ziemi, tym więcej terenów wiejskich odwiedzasz, tym lepiej zrozumieć miejsce. Niestety, nigdy nie zrobiłem wielkiego rajdu lądowego, ale jeden z naszych członków społeczności ma! Ric, inny bostończyk, przejechał prawie 7000 mil w wyścigach i rajdach na całym świecie. Jest poszukiwaczem przygód i w tym wywiadzie dzieli się swoimi wskazówkami i spostrzeżeniami, aby pomóc każdemu nauczyć się podróżować poza trasą!

Nomadic Matt: Hey Ric! Dzięki za to! Opowiedz wszystkim o sobie.
Ric: Jestem Ric z Bostonu. Jestem tylko facetem, który wcześniej pracował w branży usług finansowych po studiach. Teraz jestem w Bangkoku przez około połowę roku. Wracam do USA na kilka miesięcy, a potem podróżuję i zwiedzam przez około cztery miesiące w roku.

Poza moim blogiem, GlobalGaz, jestem podcaster w Liczenie krajów, gdzie przeprowadzam wywiady z ludźmi, którzy podróżowali do każdego kraju na świecie (mam nadzieję osiągnąć ten cel wkrótce). Współprowadzę Bangkok Podróżuj ogromny jak również zorganizować 2500 osobową grupę Meetup.com. Lubię gromadzić ludzi, którzy lubią podróżować, aby dzielić się swoją pasją.

Wydałem też trzy książki: dwie na rajdach drogowych, w których uczestniczyłem przez Indie i region Kaukazu, a trzecią jest dziennik fotograficzny z czasów, kiedy spałem w Czarnobylu (mam trochę obsesji na punkcie fotografii). Wyprodukowałem dwa pełnometrażowe filmy dokumentalne, w tym Hit the Road: Cambodiai wystąpił na konferencji PATA Adventure Travel and Responsible Tourism.

Kiedy nie jestem w drodze, lubię spędzać czas z żoną i naszym nowym psem Khanem Makiem, mieszanką Pomorza i Chihuahua.

Wygląda na to, że jesteś w epickiej misji! Jak zacząłeś podróżować?
Zwolnienie z pracy było pomocne! Trzy razy byłem zwolniony z pracy w ciągu pięciu lat. Za każdym razem, gdy zostałem zwolniony, wziąłem pakiet odpraw i wyruszyłem w miesięczne międzynarodowe podróże drogowe. Podczas trzeciej podróży zdałem sobie sprawę, że nie mogę wrócić do mojego dawnego życia korporacyjnego i muszę sprawić, by moja pasja - podróżowanie - była moim życiem.

Od tego czasu każdego roku spędzam coraz więcej czasu za granicą - obecnie zazwyczaj 9-10 miesięcy w roku. Moim celem jest odwiedzenie 20 nowych krajów w tym roku.

Co skłoniło cię do przyjęcia tego koczowniczego stylu życia?
Chociaż zarabiałem na usługach finansowych, nie była to satysfakcjonująca kariera. Zacząłem coraz bardziej bać się wchodzenia do biura. Zgłosiłem się na ochotnika kilka razy w Armenii, Tanzanii i Tajlandii, a te doświadczenia naprawdę przyciągnęły mnie do życia za granicą.

W 2004 r. Zgłosiłem się na ochotnika do Erewania w Armenii w sierocińcu. Jestem etnicznie ormiański, więc był to świetny sposób na połączenie się z moimi korzeniami. Spędziłem dużo czasu na łączeniu się z dziećmi - które dziś są młodymi dorosłymi - i co roku wracają do nich; od 2004 do 2010 roku byłem gospodarzem corocznego festiwalu dla dzieci w sierocińcu. Zgłosiłem się także na ochotnika do grupy po szkole, gdzie dzieci uczyły się o filmie, fotografii i dziennikarstwie.

W Tajlandii miałem szczęście być związanym z Centrum Miłosierdzia w Bangkoku. Przez ostatnie trzy lata byłem nauczycielem-wolontariuszem przedszkolaków. Czas spędzony na pracy z innymi wywarł na mnie duży wpływ i uważam, że jest to bardzo satysfakcjonujące.

Próbujesz udać się do każdego kraju na świecie. Czy możesz nam powiedzieć coś więcej?
Ponieważ odwiedzałem coraz więcej krajów, zdecydowałem, że chcę odwiedzić każdy kraj na świecie. Według ONZ istnieje 193 kraje. Do tej pory miałem 110 lat. W miarę jak lista maleje, kraje stają się coraz trudniejsze do odwiedzenia, niezależnie od tego, czy jest to trudna wiza, odległy kraj, czy po prostu niebezpieczny do odwiedzenia.

W zeszłym roku świętowałem swój setny kraj w Iraku. Irak nie jest twoim typowym miejscem wakacyjnym, ale uznałem, że moja podróż jest zarówno satysfakcjonująca, jak i edukacyjna. Zostałem przyjęty z ciepłem i łaskawą gościnnością przez miejscowych Irakijczyków. Spędziłem całe popołudnie ze starszym panem, którego poznałem pijąc herbatę. Eskortował mnie po lokalnym rynku, przedstawił mnie swoim przyjaciołom i potraktował mnie na lunch.

Miałem też kilka ciekawych doświadczeń, odwiedzając kraje, które „nie istnieją”, takie jak Naddniestrze, kraju liczącym 500 000 osób, położonym między Mołdawią a Ukrainą. Naddniestrze nie jest uznawane przez ONZ za suwerenne państwo; jednak do wjazdu potrzebujesz wizy naddniestrzańskiej. Ma własną flagę, walutę, armię i rząd. Jest to dziwaczne miejsce do odwiedzenia, jeśli masz szansę.

Co twoi przyjaciele i rodzina myślą o twoich ciągłych podróżach? Co pomyśleliście, kiedy zaczęliście?
Mój tata zawsze wspierał moje podróże. W rzeczywistości dołączył do mnie w kilku epickich podróżach, takich jak podróż na Wyspy Galapagos i Antarktydę.

Moi przyjaciele są czasami zaintrygowani moimi opowieściami o podróżach i przyjadą do mnie po poradę dotyczącą podróży, a bardziej odważni dołączą do mnie w podróży. Zrobiłem też całą nową grupę przyjaciół z całego świata, którzy są towarzyszami podróży i blogerami podróżniczymi. Są doskonałym źródłem wsparcia i porady.

Jaka jest twoja rada numer jeden dla nowych podróżnych?
Oczywiście pierwszą radą jest po prostu wyjście. Jeśli jesteś niespokojny lub nie masz doświadczenia, zacznij powoli. Jeśli chcesz zanurzyć palec w wodzie, zacznij od Europy Zachodniej. Jeśli chcesz zrobić następny krok, rozważ Tajlandię, Bułgarię lub Argentynę (kraje o dobrej infrastrukturze turystycznej i bardzo przystępnych cenach). Gdy będziesz bardziej komfortowy i doświadczony, rozłóż skrzydła i podróżuj do bardziej pobocznych miejsc.

Aby Twoja podróż i życie były bardziej satysfakcjonujące, zasugerowałbym dwie propozycje:

  1. Wolontariusz - To skuteczny sposób, aby stać się częścią społeczności. Będziesz mógł budować prawdziwe przyjaźnie z mieszkańcami i naprawdę poznać kulturę i kraj, który odwiedzasz.
  2. Dołącz do rajdu przygodowego - Rajdy pozwalają zejść z utartej ścieżki i zobaczyć części kraju, których zazwyczaj nie odwiedzasz. Rajdy pozwalają na prawdziwe interakcje z mieszkańcami.

Opowiedz nam więcej o wyścigach rajdowych. Czym są i jak się do nich dostać?
„Rajd” to wymagająca przygoda, w której uczestnicy podróżują z punktu A do punktu B za pomocą pewnego rodzaju parametrów (pomyśl Niesamowity wyścig). Niektóre rajdy określają, jakiego rodzaju transport należy podjąć, np. Tuk-tuk. Inne wiece wymagają, aby uczestnicy jechali wózkiem prowadzonym przez woły, jeździli żaglówką na wyspie Zanzibar lub pilotowali silnik na 1000 mil na niebie.

Mój pierwszy rajd, zwany „Kaukaskim Wyzwaniem”, trwał 17 dni, 11 krajów i 7000 km, a od Budapesztu do Erewania. W 2010 roku dwóch przyjaciół i ja kupiliśmy Jeepa Cherokee w 1993 roku w Budapeszcie za 2300 USD z 250 000 km już na nim. Nasz zespół o nazwie „The Yerevan Express” rywalizował z 10 innymi zespołami. Podczas naszej podróży zgubiliśmy się i znaleźliśmy się w Czarnogórze (kraju, który nie jest na trasie) i byliśmy świadkami zapierających dech w piersiach gór północnej Albanii. Rajd zakończył się, gdy dosłownie porzuciłem samochód między Gruzją a Armenią i pojechałem autobusem na lotnisko, aby opuścić kraj.

Następne było „Rickshaw Challenge”. W 2012 roku wyruszyłem w 12-dniowy, 2000 km sprint w Indiach (w sezonie monsunowym!) Pilotując auto-rikszę. Indie są niesamowite, ale mogą też być nieco przytłaczające dla zmysłów. Jest to szczególnie ważne przy próbie poruszania się po kraju w rikszy o mocy siedmiu koni mechanicznych (myślę, że jedzie kosiarka do jazdy konnej). W ciągu tych 12 dni ciągle brakowało nam benzyny, jeździliśmy do 14 godzin dziennie, zatrzymywano nas na policji i zjadaliśmy zbyt wiele samosów, by policzyć. Nie trzeba dodawać, że przekroczenie linii mety Rickshaw Challenge było satysfakcjonujące.

Po tym przyszło „Cambo Challenge” w 2015 r. zorganizowany przez Large Minority (firmę, która organizuje niesamowite rajdy na Sri Lance, w Amazonii, Kambodży i na Filipinach). Była to kołowa trasa o długości 1600 km przez Kambodżę w ciągu 12 dni. Rajd odbył się na kambodżańskim tuk-tuk (dla każdego, kto był w jednym, zrozumiesz walkę!). Poruszaliśmy się po wspaniałych świątyniach Angkor Wat, przejeżdżaliśmy obok pływających wiosek, mieszkaliśmy z rodzinami w ekowiosce zwanej Chambok, rozbijaliśmy obozowiska w pobliżu świątyń i pływaliśmy w Zatoce Tajlandzkiej. „The Cambo Challege” to kolejny świetny sposób na odkrycie realności tego powszechnie przeoczanego kraju, a także oddanie się zaangażowaniu mniejszości mniejszościowej w lokalną społeczność (10% ich dochodów wspiera lokalne projekty).

Udokumentowałem zarówno „The Rickshaw Challenge”, jak i „The Cambo Challenge”, tworząc pełnometrażowy dokument przygodowy. Moimi partnerami i ekipą filmową byli moi byli uczniowie z Manany, grupy pozalekcyjnej w Erywaniu.

Jaką radę mielibyście, gdyby chcieli to zrobić? Jakie są tam zasoby?
Świetne pytanie! Gdybym nie widział zniewalającego sztandaru wiszącego w ormiańskiej kawiarni, nigdy bym się nie dowiedział. Większość z tych rajdów organizuje cztery główne firmy:

Niektóre z tych rajdów praktycznie nie zapewniają wsparcia, podczas gdy inne zapewniają wskazówki i pomoc (takie jak planowanie trasy, obsługa bagażu, a nawet karetka pogotowia) podczas wyścigu po całym kraju. Niektóre rajdy trwają dziesięć dni (podobnie jak Wyzwanie Lanka), podczas gdy inne mogą przekroczyć dwa miesiące (najdłuższy jest Rajd Mongolski).

Musisz sam sfinansować te rajdy (lub zdobyć sponsora). Niektóre rajdy zapewniają pojazd, hotele i wsparcie w cenie włącznie (która może wynieść kilka tysięcy dolarów na zespół). Inni organizatorzy wymagają, abyś zapewnił samochód i praktycznie wszystko inne oraz zaoferował minimalne wsparcie za mniejszą opłatę za wstęp (kilkaset dolarów). Inne koszty są bardzo zróżnicowane, w zależności od rodzaju zakwaterowania, w którym przebywasz, jedzenia, które kosztujesz, kosztu biletu lotniczego i oczywiście, jeśli musisz kupić samochód na rajd.

Możesz uczestniczyć w rajdach na całym świecie. „Bieg lodowy” odbywa się w Arktyce Syberyjskiej przez 12 dni. Możesz wziąć udział w „Biegu Małp” na Pustyni Saharyjskiej obejmującym 1000 km. „The Banjul Challenge” podąża za wybrzeżem Afryki Zachodniej przez trzy tygodnie. „The Philippines Challenge” stawia Cię w krystalicznie czystych wodach Filipin przez dziewięć dni.

Oprócz oficjalnych stron internetowych, sprawdź ten przegląd niektórych najlepszych rajdów i tych konkretnych wpisów na blogu na temat Challenge Filipin, Challenge Lanka, Rajdu Azji Centralnej, Amazon Challenge i Rajdu Mongol.

Jaka była największa lekcja, jakiej do tej pory się nauczyłeś?
Nauczyłem się wiele od bycia w drodze. Ale są dwie lekcje, które zawsze staram się zapamiętać: perspektywa i siła percepcji.

W moim poprzednim życiu korporacyjnym wydałbym kilka tysięcy dolarów na luksusowy zegarek, ale nie teraz. Urosłem do wartościowania doświadczeń i relacji bardziej niż dobra materialne. Podróż zdecydowanie zmienia twoją perspektywę.

Jeśli chodzi o siłę percepcji, mam jedną historię, która stanowi wymowny przykład. W 2004 r. Rozmawiałem z barmanem w Moskwie. Po poinformowaniu go, że jestem z USA, powiedział mi, ile Rosjan nienawidzić Amerykanie (byłem trochę zaskoczony, naiwnie myśląc, że zimna wojna się skończyła!). Opowiedział o tym, jak Europa i USA sfabrykowały działania Serbii przeciwko swoim sąsiadom i wykorzystały fałszywe fakty, by usprawiedliwić atak na Serbię (sojusznika Rosji). Kiedy wspomniałem o masowych grobach muzułmanów w Srebrenicy, powiedział mi, że nie istnieją, a Zachód sfabrykował ich istnienie. Więc moja druga lekcja z drogi to twoja prawda prawda uniwersalna.

*********

Wszystkie przygody Ric'a wynikały z jego przełomu w chęci normalnego 9-5 i odkrywania świata. Nie wyskoczył na wyścigi przygodowe i rajdy podczas swojej pierwszej podróży, odbył jedną podróż, potem kolejną i zbudował swoją pewność siebie na drodze. W końcu zaczął jeździć po świecie!

Miejmy nadzieję, że ten post zainspiruje Cię do myślenia poza polem i wymyślenia sposobów wykorzystania swojej pasji i umiejętności, aby wyjść, wyjść z kabiny i zobaczyć więcej tego świata.

Zostań kolejną historią sukcesu

Jedną z moich ulubionych części tej pracy jest słuchanie opowieści o podróżach ludzi. Inspirują mnie, ale co ważniejsze, również cię inspirują. Podróżuję w określony sposób, ale istnieje wiele sposobów podróżowania po świecie. Mam nadzieję, że te historie pokazują, że istnieje więcej niż jeden sposób podróżowania i że możesz dotrzeć do celu podróży w zasięgu ręki. Oto więcej przykładów ludzi, którzy podróżują po świecie w sposób wyjątkowy (niektórzy mogą nazwać to dziwnymi):

P.S. - Chcesz ze mną podróżować? Pozostały tylko 2 miejsca na mojej następnej trasie! Zabiorę czytelników na intymną wycieczkę grupową po Wiedniu i Pradze, gdzie odwiedzimy wszystkie moje ulubione zabytki, restauracje, bary i miejsca na uboczu! Przyjdź zwiedzić świat ze mną!

Obejrzyj wideo: Viking Life: The Overland Adventure Race (Grudzień 2019).

Загрузка...