Historie podróżnicze

Dlaczego turyści niszczą odwiedzane przez nich miejsca


Zeszłego lata, kiedy mieszkałem w Szwecji, spotkałem się z pisarzem podróży Dougiem Lanskim, człowiekiem stojącym za kilkoma światowymi przewodnikami po Rough Guides. Rozmawialiśmy o podróżach (oczywiście) i zaczęliśmy dyskutować na temat filozoficznego pytania o to, czy jako pisarze podróżni niszczymy miejsca, które kochamy, dzieląc się nimi ze światem.

Pisząc o tych miejscach poza szlakami, tych małych lokalnych restauracjach i cichych częściach miasta, gdzie jesteś wolny od turystów, czy nieumyślnie przyczyniamy się do upadku i nadmiernego rozwoju tych miejsc?

Kiedy rozważam to pytanie, myślę o dwóch rzeczach. Najpierw myślę o Tony'm Wheelerze, założycielu Lonely Planet, facecie, który prawie skomercjalizował podróżowanie z plecakiem. To facet, który zmienił świat na Ko Phi Phi, który wyglądał jak lewy obraz i wygląda teraz tak:

Po drugie, pamiętam moje własne doświadczenia na Ko Lipe w Tajlandii (mały, nietypowy cel podróży) i jak bardzo rozwinęła się ta wyspa w ciągu ostatnich kilku lat. I myślę o tym, jak zawsze mówię o Coral Bay, Australii - i innych małych miasteczkach i restauracjach na całym świecie - z wielkim entuzjazmem i zachętą.

Czy prowadząc ludzi do następnego „nieodkrytego” miejsca, po prostu je niszczę? Czy będę tym facetem, który wróci i powie: „Człowieku, to miejsce było fajne 10 lat temu”.

Ale choć nie jestem całkowicie bez winy, nie sądzę, by pisarze podróżni byli winni, gdy miejsca stają się zatłoczonymi celami pełnymi turystów i drogich hoteli.

To, co niszczy cel podróży, to turyści.

I nie chodzi mi o to z powodu wzrostu liczby odwiedzających. Mam na myśli to, że turyści popierają niezrównoważone praktyki turystyczne, a to naprawdę niszczy miejsce.

Po prostu kochamy miejsca na śmierć.

Widziałem zbyt wielu miejscowych krótkowzrocznych, budujących hotele, ośrodki wypoczynkowe i firmy, aby spróbować zarobić na najnowszej mody podróżniczej. A kto może ich winić? Ludzie muszą jeść, dzieci muszą być wysyłane na studia, a pieniądze trzeba zarobić. Przyszłość to problem kogoś innego, prawda? I naprawdę nie mogę winić wielu ludzi za tę logikę. Nie zgadzam się z tym, ale jak powiedzieć komuś, że nie mogą zbudować czegoś, by nakarmić swoją rodzinę? (Uważam też, że wiele krajów na świecie, w tym moje, powinno uchwalić silniejsze przepisy dotyczące ochrony środowiska, aby pomóc w ograniczeniu nadmiernego rozwoju i rozwoju, aby zapewnić ludziom dłuższy widok).

Pamiętam, że czytałem artykuł Thomasa Freidmana z The New York Times mówić o lesie deszczowym w Brazylii. W wywiadzie lokalny działacz powiedział, że ludzie muszą jeść, a niektórzy rozumieją potrzebę ochrony lasu, bez alternatywy, ludzie będą wybierać jedzenie, chroniąc drzewa.

I to nie tylko miejscowi to robią.

Duże korporacje wchodzą i korzystają w pełni z rozluźnionych regulacji, niskich płac i skorumpowanych urzędników. Greenwashing, praktyka udawania, że ​​angażujesz się w działania przyjazne środowisku, jest bardzo rozpowszechniona w podróży.

Rozwój jest dobry, ale nieskrępowany rozwój jest zły i, niestety, w dzisiejszej turystyce jest zbyt wiele nieskrępowanego rozwoju.

Mając to na uwadze, nadal głównie obwiniam turystów. Myślę, że jako pisarz ważne jest dla mnie nie tylko podkreślanie miejsc docelowych (tutaj! Świetnie!), Ale także podkreślanie odpowiedzialności, aby przyszłe pokolenia mogły korzystać z tego miejsca i cieszyć się nim. Istnieje wiele świetnych blogów na temat ochrony środowiska i chociaż ta strona zajmuje się bardziej praktyczną stroną podróży, mówiłem o zrujnowanych miejscach i potrzebie lepszej ochrony środowiska wiele razy.

Ale jako turyści mamy również obowiązek do miejsca przeznaczenia. To właśnie wybór i władza konsumentów naprawdę do nas docierają. Jeśli często jesteśmy operatorami, hotelami i usługami, które są destrukcyjne - nie tylko dla środowiska, ale także dla lokalnej gospodarki - nie możemy być naprawdę zaskoczeni, gdy napotykamy masowy rozwój i „zrujnowane” przeludnione atrakcje.

Sposób wydawania pieniędzy to głos za to, czy akceptujesz to, co robią firmy. Wiesz, dlaczego firmy wykorzystały ekologiczną modę? Pieniądze. Oczywiście, niektórzy dbają o środowisko, ale dla 99% z nich to pieniądze. Ludzie będą płacić więcej pieniędzy, jeśli będą mieli pozytywny wpływ na środowisko. Kierownictwo Wal-Martu jest dość otwarte na to, że zaczęli sprzedawać produkty ekologiczne i ekologiczne, ponieważ ich klienci domagali się tego i trzeba było zarabiać pieniądze.

Myślę, że to samo dotyczy podróży. Mamy wybór wśród dostawców, z których korzystamy, hoteli, w których się zatrzymujemy, oraz biur podróży, które wynajmujemy. Nasze dolary idą bardzo daleko w krajach rozwijających się, a firmy tam się zmienią, jeśli tego zażądamy. Zacznij wymagać dobrych praktyk ochrony środowiska i nagle je znajdziesz. Jeśli coraz więcej osób będzie informowało firmy, że chcą widzieć lepsze praktyki w zakresie ochrony środowiska, będą miały miejsce. Znalazłeś firmę, która nie płaci lub źle traktuje swoich pracowników? Lub uczestniczenie w niszczących praktykach? Daj im znać i użyj konkurenta. Istnieje wiele informacji online, które mogą pomóc Ci dowiedzieć się więcej o firmach, aby uniknąć:

Raport odpowiedzialnej podróży
Zielone zasoby podróży
Green Global Travel Blog
National Geographic Green Living Resources

Czuję, że wielu ludziom, którzy otrzymają właściwe informacje, dokonają właściwego wyboru. Jako pisarz podróży chciałbym zachęcić ludzi do dokonania właściwego wyboru. Oznacza to wyszukiwanie rekordu środowiskowego hotelu lub ośrodka, w którym przebywasz, wybranie firmy turystycznej, która jest przyjazna dla środowiska, i unikanie miejsc, które są już nadmiernie rozwinięte. Jak to robisz? Trochę badań i zdrowy rozsądek.

Idziemy do tych miejsc, ponieważ są piękne. Możemy nigdy nie wrócić, ale jeśli to zrobimy, czy nie chcemy, aby magia wciąż tam była? Czy nie chcemy, aby nasze dzieci i wnuki również cieszyły się tymi miejscami?

Wszyscy ponosimy pewną odpowiedzialność, ale najwięcej mają ci, których pieniądze wspierają rujnujące drogi.

Liczy się nie wielkość podróży, ale sposób jej obsługi. A my jesteśmy odpowiedzialni za zapewnienie, że wielkość, którą tworzymy, jest dobrze zarządzana. Możesz też być ostatnią osobą, która zobaczy ten cel w całej okazałości.

Zdjęcie Ko Phi Phi dzięki Travelling Canucks. To świetny blog; powinieneś to przeczytać.

Obejrzyj wideo: Mielno: Na Bałtyku sztorm i całkowicie zalana plaża. Turyści o sztormowej pogodzie. (Listopad 2019).

Загрузка...