Historie podróżnicze

Spotkanie ludzi: Prawdziwy świat a świat podróży

Zaktualizowano: 02/05/2019 | 5 lutego 2019 r

Jedną z moich ulubionych części na temat podróży jest możliwość poznania różnych osób.

W hostelach, na wycieczkach, w autobusach, siedząc w kawiarniach lub w barach, kiedy podróżujesz, łatwo jest nawiązać nowe znajomości. Tak łatwo, że czasami masz ochotę na przeciążenie przyjaciela.

Jest zawsze ktoś dookoła.

Nigdy nie jesteś naprawdę sam.

Na drodze również znajdziesz bardzo mało pretensji. Nikt nie ma straży. Nikt nie kwestionuje twoich motywów ani nie zastanawia się nad tym, czego szukasz. Jest tylko ty - tak jak jesteś w tym momencie. Prosty cześć i zanim się zorientujesz, podróżujesz z ludźmi od miesięcy.

Podróże stwarzają okazje do poznawania ludzi, których nie zastanowilibyście się nad ulicą. Usuwa sztuczkę i pozwala odejść z najlepszymi przyjaciółmi, których kiedykolwiek poznasz - przyjaciółmi, którzy będą tam przez całe życie, gotowymi do odbioru w miejscu, w którym przerwałeś, kiedy tylko spotkasz się ponownie.

Jednak w domu, w „prawdziwym świecie”, często znajduję coś przeciwnego. Mówienie „cześć” lub angażowanie obcych w rozmowę zazwyczaj spotyka się ze spojrzeniem. „Dlaczego ta osoba ze mną rozmawia? Czego chcą? ”Ludzie stawiają bariery i kwestionują motywy. Nikt nie jest tak otwarty, jak na drodze.

Kiedyś byłem w domu w Bostonie w barze z przyjaciółmi. Pewnej nocy byłem z przyjaciółmi i zmagałem się z takimi myślami. Po drugiej stronie baru zobaczyłem faceta w czerwonej koszuli ze złotą gwiazdą z przodu. To koszula z Wietnamu, a ma ją prawie każdy turysta w Azji Południowo-Wschodniej. Jest tam z podkoszulkiem z piwem z Laosu lub z „tą samą, ale inną” koszulą. Jest noszony jako odznaka honoru. Symbol, który należy do plemienia podróży.

Postanowiłem nawiązać rozmowę.

"Cześć, stary! Ładna koszula. Podróżowałeś po Azji Południowo-Wschodniej, prawda?

„Tak, skąd wiedziałeś?”

„Dostałem tę samą koszulę także w Wietnamie. Właśnie wróciłem."

„Dokąd poszedłeś?” - powiedział ekstatycznie.

"Wszędzie! Byłem tam prawie rok. ”

Jak dwaj żołnierze, którzy odnajdują się wśród morza „cywilów”, którzy nigdy nie zrozumieją, przez co przeszliśmy, zamieniliśmy opowieści z wojny z drogi, próbując zobaczyć, gdzie nasze podróże się pokrywają, jakie bary pamiętaliśmy i które miejsca nas każdy wiedział, że drugi nie. Graliśmy w tę nieśmiertelną grę „Jestem lepszym podróżnikiem, ponieważ…”. Wymienialiśmy historie o „ukrytych klejnotach”, które nie trafiły, i podkreślały wybitną ścieżkę. Ale choć gry takie mogą wyglądać na konkurencyjne, są bardzo czułe, pełne wzajemnego uznawania pokrewnych duchów, które mają takie same priorytety w życiu. Kiedy wyjaśniłem swoje uczucia związane z powrotem do domu, zrozumiał, przez co przechodzę - przeżył to samo.

Po około dziesięciu minutach rozmowy życzyłem mu wszystkiego dobrego i wróciłem do moich przyjaciół, szczęśliwi, że spotkałem kogoś, kto podzielił się moim doświadczeniem i zrozumiałem, jak się czuję.

„Kim był ten facet?” Zapytali moi przyjaciele.

Nie, nie znałem go. Po prostu rozmawialiśmy o Wietnamie. Moi przyjaciele, zakłopotani tym, odpowiedzieli tylko słowem: dziwne. Złamałem pewne reguły społeczne, robiąc po prostu to, co robią podróżni na całym świecie.

Wśród podróżników istnieje pewna koleżeństwo. Rozumiemy się nawzajem. Jesteśmy przyzwyczajeni do rozmowy z nieznajomymi. Właśnie to robisz. Zatrzymałem się więc i rozmawiałem z tym facetem o podróży z plecakiem po Azji. Nie zdarza się często spotykać Amerykanów, którzy byli w tym regionie. Myślę, że mogę policzyć na obu rękach liczbę takich Amerykanów, których spotkałem. Był przyjazny, a my to zrobiliśmy. To było prawie takmy podróżowałem razem.

Rozmowa z dziewczynami jest jeszcze gorsza. Ich pierwszą myślą jest zawsze „Czego ten facet chce? Czy on chce ze mną spać? ”Całkowicie to rozumiem. Większość facetów, zwłaszcza facetów w barach, próbując ich uderzyć i zabrać do domu. Są to kulki szkicu. Niewinna rozmowa w barze nigdy nie jest niewinna, nawet jeśli jest.

Jednak na szlaku podróży widziałem mnóstwo niewinnych rozmów między płciami, które obracają wszystko i wszystko. Nawiązanie rozmowy z dziewczyną nie jest ukrytą agendą, to po prostu nawiązanie nowych przyjaźni.

Powrót do domu w ten sposób myślenia był trudny. Jesteś przyzwyczajony do otwartości podróżnych i rozmów z doskonałymi nieznajomymi. To przyjazne środowisko. Ale w domu te sytuacje nie są łatwe do powtórzenia. W każdą niedzielę chodzę do baru w East Village w Nowym Jorku, aby oglądać HBO Prawdziwa krew. Raz po koncercie próbowałem rozmawiać z niektórymi ludźmi. Rozmawiali w małych rozmowach, ale zdawali się spieszyć, by wyprowadzić tego nieznajomego z pośrodku. Dostałem wskazówkę.

Wtedy myślę, że może to ja.

Może to jest w mojej głowie i po prostu jestem naprawdę niezręczna społecznie.

Może wącham.

Ale kiedy pytam innych podróżników, którzy wracają do życia z powrotem do domu, mówią to samo. Mówią o dziwnych spojrzeniach i ścianach, które ludzie stawiają. Ponowna regulacja po dłuższym czasie jest już trudna, a to tylko utrudnia.

Jedną z największych radości podróżowania po świecie jest wygodna rozmowa z nieznajomymi. To sprawia, że ​​jesteś bardziej otwarty i swobodniejszy. Dobrze się zaprzyjaźniliśmy.

Przychodzenie do domu w przeciwny sposób myślenia jest dość dobrym rozwiązaniem, którego tak naprawdę nie lubię. To odpychające. Musisz pracować, aby przełamać bariery. Ludzie zawsze myślą najgorzej. Niewielu ludzi wydaje się zainteresowanych rozmową tylko po to, by porozmawiać.

Ale może to jest sytuacyjne.

Kiedy jesteś w domu, masz swoich przyjaciół. Masz swoją grupę sprzymierzeńców i ludzi. Nie musisz nikogo poznawać. Jesteśmy tak zajęci w ciągu tygodnia, że ​​nie mamy czasu na nawiązywanie losowych przyjaźni.

W drodze mamy dużo czasu i mało ludzi. Jesteśmy tam sami.

I szukamy kogoś, z kim można spędzić czas. Być najlepszymi przyjaciółmi, nawet jeśli na chwilę. W tej sferze oczywiście porozmawiamy ze wszystkimi i wszystkimi. Musimy. Nie mamy wyboru.

Chociaż rozumiem różnicę sytuacyjną, nadal chciałbym, aby łatwiej było spotkać ludzi w domu. Chciałbym, żeby wszyscy mieli w sobie tę otwartość podróżnika.

Ale tak nie jest.

Nie muszą.

Nic tego nie zmieni.

Ale po siedmiu tygodniach w Ameryce ten sposób myślenia sprawia, że ​​tęsknię za drogą jeszcze bardziej.

Jak podróżować po świecie za 50 $ dziennie

Mój New York Times najlepiej sprzedający się przewodnik po miękkich okładkach podróży po świecie nauczy Cię, jak opanować sztukę podróży, zaoszczędzić pieniądze, zejść z utartej ścieżki i mieć bardziej lokalne, bogatsze doświadczenia z podróży.

Kliknij tutaj, aby dowiedzieć się więcej o książce, w jaki sposób może ci ona pomóc i możesz zacząć ją czytać już dziś!


Zarezerwuj wycieczkę: porady i wskazówki logistyczne

Zarezerwuj swój lot
Znajdź tani lot, korzystając ze Skyscanner lub Momondo. Są to moje dwie ulubione wyszukiwarki, ponieważ wyszukują strony internetowe i linie lotnicze na całym świecie, więc zawsze wiesz, że żaden kamień nie jest odwrócony.

Zarezerwuj nocleg
Możesz zarezerwować swój hostel za pomocą Hostelworld, ponieważ mają one największy ekwipunek. Jeśli chcesz pozostać w innym miejscu niż hostel, skorzystaj z Booking.com, ponieważ konsekwentnie zwracają najtańsze stawki za pensjonaty i tanie hotele. Używam ich cały czas.

Nie zapomnij o ubezpieczeniu podróżnym
Ubezpieczenie podróżne chroni przed chorobami, obrażeniami, kradzieżą i odwołaniem. To kompleksowa ochrona na wypadek, gdyby coś poszło nie tak. Nigdy nie wybieram się w podróż bez niego, ponieważ musiałem go używać wiele razy w przeszłości. Używam World Nomads od dziesięciu lat. Moje ulubione firmy oferujące najlepszą obsługę i wartość to:

  • World Nomads (dla wszystkich poniżej 70 lat)
  • Ubezpiecz moją podróż (dla osób powyżej 70 lat)

Szukasz najlepszych firm, aby zaoszczędzić pieniądze?
Sprawdź moją stronę zasobów, aby znaleźć najlepsze firmy do wykorzystania podczas podróży! Wymieniam wszystkie, których używam, aby zaoszczędzić pieniądze podczas podróży - a to pozwoli zaoszczędzić czas i pieniądze!