Historie podróżnicze

Nauka zaufania innym w Jordanii

Pin
Send
Share
Send
Send


Aktualizacja: 02/01/2019 | 1 lutego 2019 r

Jest to blog gościa autorstwa Laury, naszego rezydenta ds. Podróży kobiet. Wielu z nas z góry zorientowało się, jak wygląda życie na Bliskim Wschodzie i jak możemy być traktowani, jeśli będziemy tam podróżować. Podczas podróży po Jordanii Laura miała zaskakujące spotkania z miejscowymi. Jako samotna podróżniczka Laura została przyjęta i potraktowana uprzejmie w Jordanii… zwłaszcza, gdy sprawy stały się trudne.

Mój alarm zadziałał o wpół do czwartej. Kiedy czekałem na zewnątrz w ciemności, żeby moja taksówka pojawiła się, żeby zabrać mnie na dworzec autobusowy, z cienia restauracji pojawił się mężczyzna, a ja podskoczyłem, zaskoczony stanem półsenu. Był ochroniarzem i po zobaczeniu, że nie śpię, przyniósł mi filiżankę arabskiej herbaty. Nie ma to jak picie słodkiego napoju o 5 rano, a ponieważ byłoby niegrzeczne nie zaakceptować jego gościnności, przełknąłem go.

Zwykle nie budzę się tak wcześnie. Jednak poprzedniego dnia było dużo zamieszania co do autobusu, który powinienem dojechać do małej wioski zwanej Dana. Wiele o tym słyszałem i chciałem odwiedzić. Transport publiczny w Jordanii nie jest łatwy: autobusy wyjeżdżają bardzo wcześnie, a do wielu miejsc docelowych można dotrzeć tylko raz lub dwa razy dziennie. W moim przypadku był tylko jeden autobus dziennie z Akaby do Dany i nikt nie wiedział, z którego dworca autobusowego odjeżdżał autobus Dana. Rozmawiałem z moim właścicielem hotelu o pomoc. Wykonał kilka telefonów i powiedział mi, że jest pewien, że autobus do Dana odjeżdża z głównego dworca autobusowego o 6 rano.

Powiedziałem mojemu taksówkarzowi, żeby zabrał mnie na główny dworzec autobusowy i udał się do Dana. „O nie” - powiedział - „wychodzi z drugiego dworca autobusowego”. Po wielu dyskusjach postanowiłem zaufać kierowcy. Do drugiego dworca autobusowego dotarliśmy o 5:35. Jeszcze nie autobus. Nagle sąsiedni meczet rozpoczął wezwanie do modlitwy. Następną rzeczą, którą znałam, mój taksówkarz pobiegał, krzycząc przez ramię, że „zaraz wróci”. Widząc moje zaskoczenie, rzucił mi kluczyki do samochodu - jakby to mnie uspokoiło .

Stałem tam oszołomiony w tłumie pędzącym do meczetu. Mogę sobie tylko wyobrazić, co ludzie myśleli, kiedy na mnie patrzyli, blond biała dziewczyna opierająca się o taksówkę w małym miasteczku przed świtem. Gdybym powiedział, że zatrzymałem kilka osób na ich torze, byłoby to niedopowiedzenie. Mój taksówkarz wrócił z meczetu o 5:50, zaledwie 10 minut przed odjazdem autobusu.

Po kolejnych pięciu minutach nadal nie było autobusu, więc zapytał. Kilka osób twierdziło, że autobus faktycznie wyjeżdża z dworca głównego. Wskoczyliśmy do samochodu i pojechaliśmy do głównej stacji. Jakimś cudem mój kierowca zauważył go na ulicy, gdy szykował się do odjechania. Chwyciłem swoje rzeczy i praktycznie wyskoczyłem z samochodu.

Gdy wsiadałem do autobusu, kierowca powiedział mi, że nie jedzie bezpośrednio autostradą do Dana, więc musiałbym w pewnym momencie zmienić autobusy. Odczułem taką ulgę, że zrobiłem to, zanim się wycofał, że mnie to nie obchodziło.

Była to gorąca, zakurzona jazda, a mężczyzna stojący przede mną palił całą drogę. Po czterech godzinach opuściliśmy pustynny krajobraz i wspięliśmy się na wzgórza. Kiedy dotarliśmy do następnego miasta, kazano mi wysiąść. Gdy tylko wyszedłem z minibusa, kierowca taksówki podbił mnie. Odmówiłem służby i powiedziałem mu, że czekam na minibus do Dany.

„Dzisiaj nie ma już autobusów”, wyjaśnił. „Autobusy do Dana nie działają w piątki”.

Nie wierzyłem mu i odszedłem. Przeszedłem przez ulicę, kupiłem kilka bananów i odwróciłem się, by zobaczyć taksówkarza. Myślałem o sytuacji. Powoli zdałem sobie sprawę, że prawdopodobnie mówi prawdę. W Jordanii piątek to dzień weekendu, tradycyjnie przeznaczony dla rodzin. Podjąłem szybką decyzję, wróciłem do kierowcy, zamieniłem się na lepszą taryfę i byliśmy w drodze do Dany.

Jako samotna podróżniczka zawsze masz się na baczności. Słyszysz historie ludzi oszukanych lub wprowadzonych w błąd. Trudno opuścić straż i zaufać innym. Czasami po prostu musisz iść ze swoim jelitem i zdawać sobie sprawę, że nie każdy chce cię oszukać lub skrzywdzić.

Nauczyłem się tego w drodze do Dany.

Laura Walker prowadzi stronę internetową A Wandering Sole. Obecnie mieszka w Portland, gdzie prowadzi Amsha, markę akcesoriów i artykułów gospodarstwa domowego produkowaną w Afryce Wschodniej. Oprócz prowadzenia działalności gospodarczej Laura pracuje jako trener pracy dla nowo przybyłych uchodźców w swoim mieście. Współpracuje z klientami z całego świata i wykorzystuje swoją ograniczoną wiedzę o suahili do obsługi klientów kongijskich. Obsługuje również klientów z Bliskiego Wschodu, Azji, innych krajów Afryki, Ameryki Środkowej i Kuby.

Conquering Mountains: Przewodnik po Solo Female Travel

Aby zapoznać się z pełnym przewodnikiem A-to-Z na temat podróży kobiet-solistów, sprawdź nową książkę Kristin Zdobywanie gór. Oprócz omówienia wielu praktycznych wskazówek dotyczących przygotowania i planowania podróży, książka porusza obawy, kwestie bezpieczeństwa i obawy emocjonalne związane z podróżowaniem samotnie przez kobiety. Zawiera ponad dwadzieścia wywiadów z innymi pisarzami podróżniczymi i podróżniczkami. Kliknij tutaj, aby dowiedzieć się więcej o książce, w jaki sposób może ci ona pomóc i możesz zacząć ją czytać już dziś!

Zarezerwuj wycieczkę: porady i wskazówki logistyczne

Zarezerwuj swój lot
Znajdź tani lot, korzystając ze Skyscanner lub Momondo. Są to moje dwie ulubione wyszukiwarki, ponieważ wyszukują strony internetowe i linie lotnicze na całym świecie, więc zawsze wiesz, że żaden kamień nie jest odwrócony.

Zarezerwuj nocleg
Możesz zarezerwować swój hostel za pomocą Hostelworld, ponieważ mają one największy ekwipunek. Jeśli chcesz pozostać w innym miejscu niż hostel, skorzystaj z Booking.com, ponieważ konsekwentnie zwracają najtańsze stawki za pensjonaty i tanie hotele. Używam ich cały czas.

Nie zapomnij o ubezpieczeniu podróżnym
Ubezpieczenie podróżne chroni przed chorobami, obrażeniami, kradzieżą i odwołaniem. To kompleksowa ochrona na wypadek, gdyby coś poszło nie tak. Nigdy nie wybieram się w podróż bez niego, ponieważ musiałem go używać wiele razy w przeszłości. Używam World Nomads od dziesięciu lat. Moje ulubione firmy oferujące najlepszą obsługę i wartość to:

  • World Nomads (dla wszystkich poniżej 70 lat)
  • Ubezpiecz moją podróż (dla osób powyżej 70 lat)

Szukasz najlepszych firm, aby zaoszczędzić pieniądze?
Sprawdź moją stronę zasobów, aby znaleźć najlepsze firmy do wykorzystania podczas podróży! Wymieniam wszystkie, których używam, aby zaoszczędzić pieniądze podczas podróży - a to pozwoli zaoszczędzić czas i pieniądze!

Obejrzyj wideo: NV#227 Jak stracic zone? (Kwiecień 2020).

Загрузка...

Pin
Send
Share
Send
Send