Historie podróżnicze

Początek końca

Pin
Send
Share
Send
Send



Wysłano: 04/18/2011 | 18 kwietnia 2011 r

Myślałem o tym poście już od jakiegoś czasu. W mojej głowie napisałem i przepisałem go setki razy, aby znaleźć właściwe słowa, które poszedłem opublikować tylko po to, by wycofać się w ostatniej chwili. Wahałem się, nie dlatego, że nie wiedziałem, co powiedzieć, ale ponieważ w głębi duszy wiedziałem, że nie jestem gotów tego powiedzieć.

Ale teraz, kiedy w końcu wpisuję ten post w tym formularzu, wiem, że nadszedł czas, by go opublikować.

W lipcu będę świętować pięć lat w drodze. Pewnego fatalnego dnia w 2006 roku pożegnałem się z rodzicami i wyruszyłem w podróż, która zajęła mi dwa i pół roku i pozwoliła mi uczyć w dwóch różnych krajach, profesjonalnie grać w pokera w Amsterdamie, mieszkać w Nowym Jorku, stwórz tę wspaniałą stronę i poznaj najbardziej niesamowitych ludzi na świecie.

Często jednak zastanawiałem się, czy dana osoba może podróżować zbyt długo. Czy jest jakiś czas, kiedy bycie w drodze staje się zbyt dobrą rzeczą? Moja ogólna odpowiedź brzmi, że nigdy nie możesz zbyt dużo podróżować w swoim życiu. Jest to szczególnie ważne, jeśli jesteś z przyjaciółmi lub masz kogoś, z kim możesz podzielić się tymi wyjątkowymi chwilami. Jeśli jednak podróżujesz sam, wierzę, że odpowiedź brzmi: tak, w pewnym momencie zbyt dużo czasu na drodze może odebrać swoje żniwo.

Pięć lat po rozpoczęciu podróży podróże wciąż są wspaniałe i niesamowite, ale to nie to samo. Część połysku zniknęła. Tak, spotykam niesamowitych ludzi każdego dnia, ale ile razy możesz mieć taką samą rozmowę „skąd jesteś i co robisz” z innymi podróżnikami? Ile razy możesz odkryć koło? Jak często możesz zacząć od zera? Jedną rzeczą jest podróżowanie z przyjaciółmi, dziewczyną lub współmałżonkiem, ale innym jest nieustanne otoczenie nieznajomymi każdego dnia życia.

W pewnym momencie pragniesz odrobiny spójności. Ktoś, kto cię dostanie. Ktoś, kto trochę zna twoją historię.

Samotna podróż to wspaniała rzecz i nadal mocno wierzę, że każdy powinien to robić przynajmniej raz w życiu, ponieważ sprzyja to wspaniałemu rozwojowi osobistemu. Wiele się nauczyłem o sobie podróżując samotnie. Ale po tylu latach jest w końcu noszony na mnie. Doszedłem do punktu, w którym podróżowanie solo stało się samotną egzystencją, do której już nie pasuję.

W zeszłym roku pisałem o tym, jak straciłem poczucie cudu w podróży i potrzebowałem przerwy. Życie w Nowym Jorku latem ubiegłego roku dało mi bardzo potrzebną przerwę, ale uświadomiłem sobie również, że bardzo często tracę poczucie prowadzenia ustalonego stylu życia. Brakowało mi siłowni, kuchni, miejscowych wodopojów, ulubionych restauracji i grupy dobrych przyjaciół, z którymi można spędzać czas. Przegapiłem akt zwykłego życia gdzieś.

Ale kiedykolwiek myślałem o zatrzymaniu się, zacząłem myśleć o wszystkich podróżach, które mogłem podjąć, a droga nieuchronnie skończyła się na tym, że oddzwoniłem.

Jednakże, kiedy wyjeżdżałem z Ameryki Środkowej, zdałem sobie sprawę, że moje dni były policzone, kiedy pod koniec podróży byłem podekscytowany - nie iść w nowe miejsce, ale iść Dom do Nowego Jorku. To uczucie, którego nie miałem od dłuższego czasu, i jak myślałem o miejscu Dom po raz pierwszy od wielu lat zdałem sobie sprawę, że nadszedł mój czas.

Moim jedynym mottem w życiu jest żyć bez żalu i pomimo pociągającego mnie nowego życia, wiem, że zawsze będę żałował, dopóki nie zrobię dwóch ostatnich rzeczy: po raz ostatni podróżuję po Azji Południowo-Wschodniej i zrobię ostatnią wielką wycieczkę Europy, która ostatecznie obejmuje Blok Wschodni. Uważam, że te podróże muszą być wykonywane jako całość, a nie jako małe wycieczki do tego lub tego kraju.

Więc dziś wychodzę z domu na ostatnią podróż dookoła świata, która zabierze mnie do Europy, Azji Wschodniej i Azji Południowo-Wschodniej przed powrotem w okolice marca lub kwietnia 2012 roku. Czy wtedy osiądę w Nowym Jorku? Nie wiem Paryż też brzmi ładnie. Kto może powiedzieć, co przyniesie przyszłość?

Ale wiem, że dzisiaj jest początek końca. To będzie moja ostatnia długoterminowa podróż. Kiedy to się stanie, będę w drodze przez blisko sześć lat. To sześć lat ciągłego ruchu. Sześć lat świeżego startu. Nie żałuję niczego, ale jestem gotów przejść do czegoś nowego. Jestem gotów stać się pół-nomadycznym. Jestem gotowy zrobić miejsce w domu.

Nie wiem, co będzie w przyszłym roku, ale wiem, że teraz ma więcej możliwości niż w ostatnich latach. Jedną rzeczą, której zazdroszczę wielu podróżnikom z roku przerwy, jest to, że z ustaloną „datą zakończenia” podróży mają podekscytowanie, którego ostatnio mi brakowało. Muszą „wszystko dostać”, zanim będzie za późno. Mnie? Robię to codziennie. Podróże to moje codzienne życie. I tak jak moi przyjaciele z Bostonu, którzy nigdy nie chodzili po Szlaku Wolności, lub moi przyjaciele z Nowego Jorku, którzy nigdy nie odwiedzili Statuy Wolności, odłożyłem wszystko, ponieważ „zawsze mogę to zrobić później”. spakuj moje dni tak dużo rzeczy, jak kiedyś. Byłem trochę leniwy.

Ale teraz nie ma dla mnie prawdziwego „później”.

To jest to.

Teraz mam nowe poczucie pilności w moich podróżach. To tak, jakbym ponownie wracał do mojej pierwszej podróży. Ponieważ z końcem w zasięgu wzroku, muszę to wszystko zrobić, zanim będzie za późno. Nie ma więcej czasu do stracenia, żadnych dni do spędzenia za komputerem, nie więcej „Wrócę do tego”. Nie, te koczownicze sposoby się kończą. Podróż zawsze będzie częścią mojego życia, ale pragnienia życiowe się zmieniają i muszę to zmienić. To odważny nowy świat na nowo.

Zarezerwuj wycieczkę: porady i wskazówki logistyczne

Zarezerwuj swój lot
Znajdź tani lot, korzystając ze Skyscanner lub Momondo. Są to moje dwie ulubione wyszukiwarki, ponieważ wyszukują strony internetowe i linie lotnicze na całym świecie, więc zawsze wiesz, że żaden kamień nie jest odwrócony.

Zarezerwuj nocleg
Możesz zarezerwować swój hostel za pomocą Hostelworld, ponieważ mają one największy ekwipunek. Jeśli chcesz pozostać w innym miejscu niż hostel, skorzystaj z Booking.com, ponieważ konsekwentnie zwracają najtańsze stawki za pensjonaty i tanie hotele. Używam ich cały czas.

Nie zapomnij o ubezpieczeniu podróżnym
Ubezpieczenie podróżne chroni przed chorobami, obrażeniami, kradzieżą i odwołaniem. To kompleksowa ochrona na wypadek, gdyby coś poszło nie tak. Nigdy nie wybieram się w podróż bez niego, ponieważ musiałem go używać wiele razy w przeszłości. Używam World Nomads od dziesięciu lat. Moje ulubione firmy oferujące najlepszą obsługę i wartość to:

  • World Nomads (dla wszystkich poniżej 70 lat)
  • Ubezpiecz moją podróż (dla osób powyżej 70 lat)

Szukasz najlepszych firm, aby zaoszczędzić pieniądze?
Sprawdź moją stronę zasobów, aby znaleźć najlepsze firmy do wykorzystania podczas podróży! Wymieniam wszystkie, których używam, aby zaoszczędzić pieniądze podczas podróży - a to pozwoli zaoszczędzić czas i pieniądze!

Obejrzyj wideo: Slon - Początek końca feat. Tomasz Struszczyk Demonologia (Kwiecień 2020).

Загрузка...

Pin
Send
Share
Send
Send