Historie podróżnicze

Dlaczego przeprowadzam się do Szwecji i ćwiczę to, co głosisz

Szturcham. Wciskam. Prod. Próbuję wyprowadzić ludzi z ich kabin i podróżować po świecie. To jest to co robię. To moja sprawa. Pokazuję innym, że podróżowanie nie musi być drogie, że każdy może to zrobić i że twoje obawy są bezpodstawne. Staram się być tego żywym przykładem. Sądząc po e-mailach, które otrzymuję od ludzi, myślę, że odnoszę sukcesy w doprowadzaniu ludzi na samoloty i na świat.

Ale w zeszłym miesiącu stanąłem przed rozdrożem, co zrobić, gdy moja podróż się skończy: czy przeprowadzam się do Nowego Jorku od razu, czy przeprowadzam się do Szwecji na sześć miesięcy? Kiedy pójdziesz ścieżką, nie ma odwrotu, a ja byłem bardzo rozdarty na to, co wybrać.

Ale zdecydowałem się wybrać Szwecję.

Główną zasadą w moim życiu jest bez żalu. Nie chcę być na łożu śmierci mówiąc: „Chciałbym…” i myślę, że jeśli nie przeprowadzę się do Szwecji, zawsze będę tego żałować. Zawsze zastanawiałbym się, co by było. Jak wyglądałoby życie, gdybym na chwilę w końcu zamieszkał w Europie? Jakie możliwości i możliwości przeżyłem?

W lipcu wsiadam do samolotu do Sztokholmu, gdzie zostanę do stycznia> kiedy moja książka zostanie wydana. Odejdę wcześniej, ale mam w Stanach Zjednoczonych konferencje i plany, w których muszę w międzyczasie uczestniczyć.

Kiedy pewnego dnia nie spałem, zdałem sobie sprawę, że jeśli nie przeprowadzę się do Szwecji, nie tylko będę tego żałować, ale też będę hipokrytą. W końcu zamiast stawić czoła moim obawom i zastrzeżeniom, wybrałbym łatwą drogę. Nowy Jork jest łatwy. Wiem to, mieszkam tam, mam tam przyjaciół. Nie muszę się martwić o wizy, języki ani nic innego. Nowy Jork byłby łatwym i wygodnym wyborem.

Zamiast wyrwać się z mojej strefy komfortu, mocno w niej zostanę. A jeśli to zrobię, jak mógłbym jeszcze raz powiedzieć ludziom, aby wyrwali się ze swoich stref komfortu?

Jedyne, co musisz mnie osądzić, to blogi, które piszę i informacje, które udostępniam. Na podstawie tego, co przedstawiam, decydujesz, czy jestem wystarczająco godny zaufania, aby słuchać. Ufam Treyowi Radcliffowi, jeśli chodzi o fotografię z powodu jego niesamowitych zdjęć, faktu, że promuje on tylko produkty, których faktycznie używał, oraz ludzi i źródła wiadomości, które za niego odpowiadają. Ufam, że wie o czym mówi.

A zaufanie to waluta Internetu.

Nie mogę powiedzieć ludziom, aby pokonali swoje lęki, żyli swoimi marzeniami i podróżowali po świecie, jeśli nawet nie zrobię tego dla siebie. Przy tak wielu szkicowych stronach internetowych w dzisiejszych czasach brakuje zaufania. Wszystko, co masz online, to twoja wiarygodność.

Tak późno w nocy pomyślałem o wszystkich e-mailach, które otrzymałem od ludzi, którzy mi powiedzieli, że zainspirowałem ich do podróży. Myślałem o wszystkich wiadomościach od ludzi, których lęki pomogłem pokonać. Pomyślałem o wszystkich ludziach, którzy powiedzieli mi, że post na blogu jest dokładnie tym, czego potrzebują.

A potem pomyślałem o tym, jak głęboko wiedziałem, że chcę przenieść się do Szwecji. Nie chciałem niczego więcej. Chcę nauczyć się języka, jeść jedzenie, poznawać ludzi i zwiedzać okolicę. Nowy Jork może czekać sześć miesięcy. Będę tęsknić, ale zawsze tam będzie. A jednak, jeśli nie było wątpliwości w moim umyśle, skąd wzięły się wątpliwości?

Ponieważ byłem zbyt przestraszony, żeby zrobić skok i popełnić. Łatwiej było pozostać w mojej strefie komfortu. Zawsze tak jest. Ale zdałem sobie sprawę, że pomogłem tak wielu ludziom wziąć głęboki oddech, zamknąć oczy i po prostu pójść na to, że nie robienie tego, gdy przyszło na moją kolej, uczyniłoby mnie hipokrytą.

I ta realizacja usunęła moje wątpliwości i zmusiła mnie do popełnienia.

I tak w lipcu przeprowadzę się do Szwecji. To może być świetne. To może być okropne. Mogę wracać do domu wcześniej lub zostać na zawsze. Ale przynajmniej będę ćwiczył to, co głosiłem. Mogę obudzić się każdego dnia wiedząc, że zrobiłem to, co mówię innym: chwyciłem dzień, podbiłem moje obawy i skoczyłem w nieznane.

Bo gdybym tego nie zrobił, byłbym hipokrytą.

I już nigdy nie będę w stanie spojrzeć na siebie w ten sam sposób.

Obejrzyj wideo: NOWE MIESZKANIE I DLACZEGO SIĘ PRZEPROWADZAM ? (Styczeń 2020).

Загрузка...