Historie podróżnicze

Mit, że podróż jest kosztowna: 5 dni w Sztokholmie za 100 dolarów

Pin
Send
Share
Send
Send


Kiedy w lipcu przyjechałem do Sztokholmu, spędziłem około 100 dolarów dziennie. To dużo pieniędzy, nawet dla Sztokholmu. Jedzenie poza domem i częste wychodzenie z domu ogromnie zwiększało moje koszty życia. Kiedy nauczam o podróżach budżetowych, często nie jestem najlepszym podróżnikiem budżetowym. W końcu to moje codzienne życie, a kiedy chcę sushi, chcę jeść sushi! Więc mam tendencję do częściej niż nie.

Ale kiedy zastanawiałem się, ile pieniędzy wydaję, zastanawiałem się, co by się stało, gdybym odwrócił równanie. Jak długo mógłbym zarobić 100 USD za ostatni w Sztokholmie? Co jeśli zdecyduję się być ultra-oszczędnym? Chciałem odpowiedzieć, zwłaszcza, że ​​jednym z powodów, dla którego wielu ludzi nie przyjeżdża do tego miasta (lub podróżować w ogóle), jest to, że jest tak drogi. Więc postanowiłem odpowiedzieć na jedno pytanie:

„Jak długo mogę mieszkać na 100 USD w Sztokholmie bez poświęcania zbyt wielu wygód, które lubię podczas podróży?”

Odpowiedź: pięć dni.

Gdzie poszły pieniądze?

Pięć dni zajęło mi wydanie 100 USD. Aby utrzymać moje koszty na niskim poziomie, couchsurfowałem z przyjacielem przez cały tydzień (coś, co każdy może zrobić, korzystając z witryn sieci hoteli). Wszedłem wszędzie, zamiast jechać pociągiem. Gotowałem całe moje własne jedzenie. Pewnej nocy wyszedłem tylko do baru. Moje pieniądze w zasadzie trafiały na jedzenie: artykuły spożywcze, lemoniady i ciasteczka (mój przyjaciel nie miał Internetu, więc musiałem odwiedzić kafejki internetowe) i kilka drinków.

To było to.

Jak to się z tobą wiąże?


Nie sądzę, że moje wyniki są powtarzalne dla zwykłego podróżnika. Ten eksperyment nie miał być przykładem, o którym myślę, że powinieneś podążać. Życie jak nędzarz było nudne. Niesamowicie nudne. Jasne, zrobiłem trochę rzeczy, ale nie tak bardzo, jak bym chciał. Trudno było wyjść z przyjaciółmi, ponieważ nawet kupienie sody mogło zniszczyć mój budżet. Widzisz ten film? Nie. Jeść poza domem? Absolutnie nie. Wypełnianie dni było łatwe: dużo spacerowałem, chodziłem na bezpłatne spacery, spędzałem czas w parkach, dużo wędrowałem lub pracowałem. W ciągu dnia nigdy się nie nudziłem. Ale noce? Noce były agonalne. Cóż, oglądałem wiele filmów na moim komputerze lub siedziałem tam karmiąc piwo, ponieważ nie mogłem pozwolić sobie na więcej. Kiedy nie możesz wydawać pieniędzy, nie ma wiele do zrobienia w nocy, oprócz oglądania telewizji, ćwiczeń i spania.

Ale celem tego eksperymentu nie było śledzenie mnie. Celem tego eksperymentu było pokazanie, że kiedy jesteś zaangażowany, możesz mieć trochę radość podczas zarabiania pieniędzy, nawet w takim mieście jak Sztokholm, gdzie znajduje się 10-dolarowy posiłek wartościowy McDonald's.

Ludzie zawsze mówią, że podróże są zbyt drogie, ale jeśli uda mi się przeżyć za 20 USD dziennie w Sztokholmie, to usprawiedliwienie, że podróż jest zbyt drogie, tak naprawdę tego nie wycina.

Realistycznie, twój średni podróżnik zamierza wydać te 100 USD szybciej niż ja, ale ten eksperyment dowodzi, że zawsze istnieją sposoby na zwiększenie budżetu. Żaden cel nie musi być ograniczony.

Tak, loty kosztują dużo pieniędzy, ale na szczęście istnieje wiele sposobów na uzyskanie darmowych i bardzo tanich lotów. Po dotarciu do celu istnieje wiele sposobów na zaoszczędzenie pieniędzy. Gotowanie posiłków, Couchsurfing lub posiedzenie w domu za darmo zakwaterowanie, bezpłatne wycieczki piesze, otrzymanie karty turystycznej - lista jest długa. Ale te sposoby mają znaczenie tylko wtedy, gdy jesteś skłonny do skupienia i determinacji.

Nawet w Sztokholmie jest szczęśliwy środek między 100 $ tygodniowo a 100 $ dziennie. Korzystając z wyżej wymienionych wskazówek oraz wskazówek dla konkretnych miast - takich jak trzymanie się piwa (napoje alkoholowe są drogie), lunch w formie bufetu, korzystanie ze zniżek dla uczniów / młodzieży lub jedzenie na wózkach ulicznych - można tu podróżować za 40-70 USD na dzień. W tej cenie nagle twoja wymarzona podróż wygląda bardziej jak rzeczywistość.

Jeśli jesteś skoncentrowany, unikaj niepotrzebnych wydatków i pomyśl poza polem „hotel / jedz / zwiedzaj”, każdy cel może być w zasięgu ręki.

I o to właśnie chodzi w tym eksperymencie. Nie miało to nic wspólnego ze Sztokholmem, a wszystko z tym, że chciałem pokazać ci, jak budżetowanie i nieszablonowe myślenie mają wpływ na koszty podróży.

Czy chcę, żebyś podróżował w ten sposób przez tydzień? Nie. Czy to, co zrobiłem, było trwałe przez długi czas? Nie ma mowy. Pierwszą rzeczą, jaką zrobiłem, gdy eksperyment się skończył, było pójście na sushi i rozbicie butelki wina.

Ale twierdzenie, że miejsce jest „zbyt drogie”, nigdy nie jest wymówką. Miejsce jest zbyt drogie w twojej głowie. Każdy ma inny styl podróży i własny budżet, ale zawsze są sposoby na podróżowanie mniej niż myślisz.

Nawet w „drogim” Sztokholmie.

Pobierz przewodnik budżetu dogłębnego do Sztokholmu!

Aby uzyskać więcej szczegółowych informacji na temat Sztokholmu, mój przewodnik po 80 stronach jest idealny dla osób podróżujących budżetowo, takich jak Ty! Wycina puch znajdujący się w innych przewodnikach i trafia bezpośrednio do praktycznych informacji potrzebnych do podróży i oszczędzania pieniędzy w jednym z najpiękniejszych miast na świecie. Znajdziesz tam proponowane trasy, budżety, sposoby oszczędzania pieniędzy, na i poza utartymi drogami rzeczy do zobaczenia i zrobienia, restauracje nie-turystyczne, rynki i bary, i wiele więcej !! Kliknij tutaj, aby dowiedzieć się więcej i zacząć.

Pin
Send
Share
Send
Send