Historie podróżnicze

Znalezienie więcej niż Draculi w Rumunii

Pin
Send
Share
Send
Send


Gdy wędrowałem po Sighisoara, szukając trumien, nietoperzy, wampirów i ludzkiej krwi, zdałem sobie sprawę, że Rumunia nie da mi tego, czego chciałem: dużo tandetnej turystyki Draculi. Byłem w Bran, Transylwanii i Bukareszcie, i jak dotąd nie spotkałem się z wampirami. To było dziwne. Rumuni po prostu nie zdecydowali się na trend wampirów, który rozprzestrzenia się na cały świat.

Przyznałem się do porażki. Po prostu nie zamierzałem uzyskać tego, na co liczyłem.

Musiałbym zadowolić się faktem, że Rumunia okazała się niesamowitym miejscem, które znacznie przekroczyło moje oczekiwania. Nagroda pocieszenia była równie dobra jak każdy podróżnik. W każdym sklepie nie było zębów wampirów, ale kraj miał wiele do zaoferowania.

Po Bułgarii miałem mieszane uczucia związane z wyjazdem do Rumunii. Bułgaria była dość przeciętna. Było lepiej niż się spodziewałem, ale tak naprawdę nie podobało mi się. W mojej głowie uważałem Rumunię za trochę podobną do Bułgarii: byłego komunistycznego kraju rolniczego z rozpadającymi się i mdłymi budynkami z czasów sowieckich. Na wsi byłyby jakieś ładne średniowieczne miasta, ale ogólnie nie miałem wysokich oczekiwań wobec Rumunii.

Jednak przez trzy tygodnie, które spędziłem w Rumunii, cały czas byłem zdumiony przez kraj. To było cudowne. Był znacznie bardziej rozwinięty niż myślałem, miasta były historyczne i piękne, ludzie przyjaźni, jedzenie (choć ciężkie od mięsa) było smaczne, a kraj wykazywał szaloną „energię na naszej drodze”.

Zacząłem w Bukareszcie, który był znacznie bardziej zachodnim miastem niż myślałem, że będzie. Zamiast starego miasta z czasów radzieckich znalazłem miasto pełne energii, kawiarni, ładnych samochodów, pięknych parków, pysznych dań kuchni międzynarodowej i tętniących życiem klubów nocnych. Cieszyłem się także szerokim zakresem architektury, od art deco po Paryż z końca XIX wieku, tak, te duże, nudne, szare komunistyczne budynki. Historyczne centrum miało mnóstwo wspaniałych restauracji i kawiarni (choć były trochę drogie). Bukareszt ma pewne wyrafinowanie i energię. To miejsce nazywano kiedyś Paryżem Wschodu i łatwo zrozumieć, dlaczego. (Rumuni mają ten dziwny podziw dla Francuzów, których nigdy się nie spodziewałem. Wydawało się, że próbują dużo kopiować z Francji).

Wyjeżdżając z Bukaresztu, przeskoczyłem przez Siedmiogród w poszukiwaniu Draculi. Niestety, nie było o nim zbyt wiele. Można by pomyśleć, że Rumuni wykorzystaliby całą rzecz Draculi, ale nie ma prawie żadnego kiczu wampirów. Liczyłem na wiele tandetnych i tandetnych pułapek turystycznych, z którymi mogłem się pobawić. Ale ich nie było. Byłem bardzo rozczarowany. Uwielbiałabym „przeżyłam zamek Draculi, a wszystko, co dostałam, to t-shirt”! Z Prawdziwa krew, Zmierzch, a „wampiry są niesamowite”, moda przebiega przez świat, Rumuni mogą próbować rozgrywać swoją inspirowaną Draculą przeszłość i przyciągać turystów. (Bukareszt miał restaurację Dracula, ale był zamknięty z powodu renowacji.) Jasne, byłoby to tandetne, ale byłoby fajnie - i podróże nie zawsze muszą być poważne. Czasami może być po prostu tandetny i zabawny. (Na przykład Disney World.)

Głównym ośrodkiem turystyki w Transylwanii (a wydawało się, że jest cała Rumunia) było miasto Bra? Ov. To tam było najwięcej ludzi, miejsc, wycieczek i wycieczek. Braszów to starożytne miasto, które kiedyś było ważnym szlakiem handlowym między Wschodem a Zachodem. To było moje ulubione miejsce w Rumunii. (Szczegółowy post możesz przeczytać tutaj, dlaczego.)

Największą jednodniową wycieczką z Bra? Ov jest Bran, gdzie ludzie udają się do „fałszywego zamku Draculi”. Zamek w Bran to piękna średniowieczna rezydencja, która była używana przez lata jako fort, potem centrum administracyjne, potem pałac dla królowej przed przejęciem komunistów. W najlepszym razie może to być miejsce, w którym Dracula zatrzymał się podczas walki z Turkami. Nie wiem, dlaczego jest z nim skojarzony (mają jeden pokój poświęcony jego legendzie), ale jest to zamek, który warto zobaczyć. Jest pięknie zachowany, a na jego ścianach jest wiele dobrych opisów jego historii.

Wychodząc z Bra? Ov, zakochałem się w Sibiu i Sighisoara, maleńkich średniowiecznych miasteczkach wypełnionych brukowanymi uliczkami, średniowiecznymi budynkami i małymi uliczkami, w których można się zgubić. To były jedyne dwa miejsca, w których czułem się przytłoczony przez turystów Sądzę, że ma to więcej wspólnego z dużą liczbą ludzi wciśniętych w mały obszar niż fakt, że miasta są „na mapie”. W porównaniu z innymi miejscami w Rumunii, te miasta były znacznie mniejsze. Obaj bardzo przypominali mi Brugię w sposób, w jaki wyglądali, liczbę starszych turystów i brak rzeczy do zrobienia po 22.00, co było typowe dla średniowiecznych miast, które odwiedziłem w Rumunii.

Byłem również zaskoczony, jak mało turystów widziałem w Rumunii. Schroniska były w większości puste, nawet w ruchliwym Braovie i Bukareszcie. Zajęty zamek Bran miał więcej Rumunów niż obcokrajowców. Prawie nie widziałem żadnych grup koncertowych, a gdybym to robił, byli to głównie Rosjanie. Widziałem kilka niemieckich grup młodzieżowych w drodze na kemping, ale w większości Rumunia nie bierze udziału w wielkim europejskim letnim sezonie turystycznym.

Który jest świetny.

Chociaż członkostwo w UE uczyniło ten kraj droższym niż się spodziewałem, to wciąż świetna okazja. Możesz wydać około 35 USD dziennie, jeśli chcesz podróżować z ograniczonym budżetem. Kraj jest o połowę tańszy w krajach Europy Zachodniej. (Dostałem wykwintny posiłek sushi z napojami za 25 USD.) A ty zasadniczo sprowadzasz kraj do siebie. Rumunia prawdopodobnie nie wskakuje do umysłów większości ludzi, gdy myślą o „europejskich wakacjach” i myślę, że dlatego uniknięto tłumów. Ludzie prawdopodobnie idą „Rumunia? Co do cholery jest w Rumunii? Chodźmy do Włoch. ”(Najprawdopodobniej dzieje się tak, ponieważ dużo więcej słyszy się o Włoszech niż Rumunii).

Dla mnie Rumunia była jednym z najlepszych i najpiękniejszych krajów, które odwiedziłem od lat. To przeczyło moim oczekiwaniom. Jedzenie było pyszne, podobały mi się średniowieczne miasta i piękne krajobrazy, a większość ludzi była bardzo przyjazna. Myślę, że Rumunia jest jednym z najlepszych krajów, których nikt nie wydaje się odwiedzać. Proponuję udać się tam podczas następnej podróży do Europy. To będzie tego warte.

Zarezerwuj wycieczkę do Rumunii: porady i wskazówki logistyczne

Zarezerwuj swój lot
Znajdź tani lot do Rumunii, korzystając ze Skyscanner lub Momondo. To moje dwie ulubione wyszukiwarki. Zacznij od Momondo.

Zarezerwuj nocleg
Możesz zarezerwować swój hostel w Rumunii dzięki Hostelworld. Jeśli chcesz zostać w innym miejscu, skorzystaj z Booking.com, ponieważ stale zwracają najtańsze ceny. (Oto dowód.)

Nie zapomnij o ubezpieczeniu podróżnym
Ubezpieczenie podróżne chroni przed chorobami, obrażeniami, kradzieżą i odwołaniem. Nigdy nie jadę na wycieczkę bez tego. Używam World Nomads od dziesięciu lat. Ty też powinieneś.

Potrzebujesz jakiegoś sprzętu?
Sprawdź naszą stronę z zasobami, aby znaleźć najlepsze firmy do wykorzystania!

Chcesz uzyskać więcej informacji o Rumunii?
Odwiedź nasze solidne wskazówki dotyczące miejsc docelowych w Rumunii, aby uzyskać jeszcze więcej wskazówek dotyczących planowania!

Obejrzyj wideo: 19 Najciekawszych faktów na temat Morza Czarnego (Kwiecień 2020).

Загрузка...

Pin
Send
Share
Send
Send