Historie podróżnicze

Dlaczego stałem się kobietą podróżującą samotnie

Pin
Send
Share
Send
Send



W zeszłym miesiącu ogłosiłem, że przyprowadzę na tę stronę miesięczników. W drugą środę miesiąca Kristin Addis z Bądź moją podróżą Muse będzie tutaj, aby dać Ci wspaniałe wskazówki i porady dotyczące podróży kobiet w pojedynkę. Jej kolumna zaczyna się w tym miesiącu. Poznajmy ją!

Siedziałem na plaży w Kambodży, zdumiony, że na świecie wciąż istniała biała, piaszczysta plaża. Nie było żadnych wysokich kurortów ani osób z wyszukanymi napojami z parasolami spacerującymi. To było praktycznie puste. To był mój drugi tydzień podróżowania sam. Kupiłem bilet w jedną stronę do Azji Południowo-Wschodniej i siedząc na tej plaży wiedziałem, że podjęłem właściwą decyzję.

Nigdy nie podróżowałem dużo, kiedy byłem młodszy iz pewnością nigdy nie podróżowałem samemu z plecakiem - lub, w ogóle, w ogóle. Cztery lata wcześniej mieszkałem na Tajwanie jako student języka przez osiem miesięcy. Po powrocie do domu i podjęciu pracy w pełnym wymiarze godzin, tak jak myślałem, nie mogłem wstrząsnąć moim pragnieniem powrotu do Azji. W czasach tęsknoty nigdy nie wyobrażałem sobie, że w końcu wyruszy w podróż na czas nieokreślony, którą jeszcze dwa lata później jestem.

Dlaczego więc rzuciłem pracę, aby podróżować po świecie?

Mimo że odniosłem sukces zawodowy, nie byłem szczęśliwy. Moja kabina była restrykcyjna. Praca dobrze się opłacała, ale okazało się, że pieniądze nie wystarczą, by usprawiedliwić spędzanie dwudziestu lat na wspieraniu czyichś marzeń. Czułem, że czegoś brakuje. Potrzebowałem przygody i nie mogłem pozbyć się pragnienia powrotu do Azji. Ale nie byłem pewien, jak to zrobić.

Spędziłem lata tęskniąc za wolnością, ciężką od badań nad odległymi miejscami, które wydawały się tak oderwane od rzeczywistości, jaką sobie wyobrażałem. Przeszukałem Internet w poszukiwaniu inspiracji. Czy można było podróżować długoterminowo bez funduszu powierniczego? Czy kobiety mogą naprawdę bezpiecznie podróżować samotnie? Nie znałem nikogo innego, kto mógłby po prostu zrezygnować z życia i dołączyć do mnie, więc jedynym sposobem było pójść sam.

Im więcej czytam online, tym bardziej zdawałem sobie sprawę, że jest to możliwe i tym bardziej sen stał się moim stałym mieszkańcem. Pragnienie stało się tak ogromne, że często było to jedyne, o czym mogłem myśleć. Rzucenie pracy i sprzedanie wszystkich moich rzeczy było dokładnie tym, co musiałem zrobić, aby wrócić do Azji, więc wyklułem plan i podążyłem za nim.

Myśli w mojej głowie odzwierciedlały obawy moich przyjaciół. Czy jestem szalony, żeby wyruszyć sam? Zastanawiałem się. Czy strzelę sobie w stopę finansowo i profesjonalnie? Czy będzie bezpieczny? Czy będę cały czas samotny? Czy będę żałować?

Ale wiedziałem, że największym żalem ze wszystkich byłoby pozostanie w sytuacji, z której nie byłem zadowolony: świat fantazyjnych samochodów, wysoki czynsz i markowe ubrania, które jakoś nigdy nie zdołały przynieść mi radości, którą mi obiecano .

Nie wierzyłem już w „amerykański sen”. Nie chciałem kredytu hipotecznego, białego płotu, 2,5 dziecka i kota o imieniu Fluffy. W sierpniu 2012 roku wymieniłem wszystko, co posiadałem na Craigslist i sprzedałem go w ciągu jednego tygodnia, a następnie szybko zakończyłem dzierżawę i wyprowadziłem się z mojego mieszkania. We wrześniu, trzęsąc się w moich butach, wsiadłem do samolotu do Bangkoku bez zarezerwowanego pokoju, kiedy wylądowałem.

Siedząc na tej plaży w Kambodży, czułam się, jakbym dotarła do garnka złota na końcu tęczy. Czego się tak bałem? Wszystko okazało się proste, bezpieczne i łatwe.

Podróżowałem solo przez wszystkie kraje Azji Południowo-Wschodniej, zakochując się w kulturze i jedzeniu. Wywieszałam się z drzwi pociągów pędzących po kaskadowych polach ryżowych na Sri Lance, nurkowałam z rekinami wielorybimi na Malediwach, przemierzałam ponad 100 mil w Nepalu, niosąc cały mój własny sprzęt, i autostopem samotnie przez Chiny.

Te doświadczenia pomogły mi dowiedzieć się, jak znaleźć mniej odwiedzane miejsca, jak zaprosić do domów ludzi, aby doświadczyć prawdziwej lokalnej kultury i jak zagłębić się w każde miejsce bez konieczności korzystania z przewodnika. Jako podróżujący samotnie te możliwości są często dla mnie obfite. Ludzie chcą zabrać podróżujących w pojedynkę, jest więcej miejsca dla jednego, a wszystko to można przeżyć indywidualnie, zapewniając niesamowite wrażenia edukacyjne na temat świata.

Piękno podróżowania solo, zwłaszcza jako kobieta, nauczyło mnie tak wiele o sobie. To uczyniło mnie bardziej niezależnym, silniejszym i bardziej odpornym. Spotkałem tak wiele niesamowitych kobiet, które robią to samo, z których niektóre mają zaledwie 18 lub 19 lat.

Otrzymałem niezliczoną ilość e-maili od dziewcząt w podobnych sytuacjach, tych, którzy chcą porzucić konwencjonalne życie, aby zobaczyć świat. Zawsze mówię im, że jeśli to jest w ich sercu, muszą to zrobić.

W mojej miesięcznej kolumnie możesz oczekiwać, że zobaczysz więcej postów dokładnie w tym, jak to zrobić - jak skonfrontować się i przestraszyć strach, jak informować i stłumić wahania znajomych i rodziny, jak zakończyć dzierżawę i sprzedać swoje rzeczy, co pakować, jak zachować bezpieczeństwo, jak znaleźć głębsze doświadczenia kulturowe i wiele więcej. Pokażę ci, że podróżowanie po świecie jako kobiety jest łatwiejsze niż myślisz.

Podróżowanie długoterminowe absolutnie wymaga skoku wiary, ale przy odpowiednim przygotowaniu nie musi być przerażające.

Kristin Addis to solowa ekspertka od podróży, która inspiruje kobiety do podróżowania po świecie w autentyczny i pełen przygód sposób. Kristin, były bankier inwestycyjny, który sprzedał wszystkie swoje rzeczy i opuścił Kalifornię w 2012 roku, podróżuje po świecie od ponad czterech lat, obejmując wszystkie kontynenty (z wyjątkiem Antarktydy, ale znajduje się na jej liście). Nie ma prawie nic, czego by nie spróbowała i prawie nigdzie nie chce się zbadać. Możesz znaleźć więcej jej rozważań w Be My Travel Muse lub na Instagramie i Facebooku.

Conquering Mountains: Przewodnik po Solo Female Travel

Aby zapoznać się z pełnym przewodnikiem A-to-Z na temat podróży kobiet-solistów, sprawdź nową książkę Kristin Zdobywanie gór. Oprócz omówienia wielu praktycznych wskazówek dotyczących przygotowania i planowania podróży, książka porusza obawy, bezpieczeństwo i emocjonalne obawy kobiet dotyczące samotnej podróży. Zawiera ponad 20 wywiadów z innymi pisarzami podróżującymi i podróżniczkami. Kliknij tutaj, aby dowiedzieć się więcej o książce, w jaki sposób może ci ona pomóc i możesz zacząć ją czytać już dziś!

Pin
Send
Share
Send
Send