Historie podróżnicze

Jak NIE czuć się przytłoczonym


Zaktualizowano: 07/17/18 | 17 lipca 2018 r

Planowanie podróży może być stresujące.

Gdzie zaczynasz? Co powinieneś zrobić najpierw? Co jest krok drugi? Czy wszystko się ułoży? Czy jest najlepsza droga do pokonania? Jest wiele rzeczy do przemyślenia!

Robienie wolnego czasu i podróżowanie po świecie to wielka zmiana życia i łatwo się czuć przytłoczonym. Wielomiesięczne wycieczki po prostu się nie zdarzają. Jest wiele do zrobienia, aby twoje marzenie stało się rzeczywistością.

Twoja lista rzeczy do zrobienia może się wydawać nieskończona.

Jak więc udaje ci się przestać czuć się przytłoczonym? Jak sobie radzisz z niepokojem, że nie wiesz od czego zacząć?

To proste - opracowałem unikalny, czteroetapowy proces (zgłoszenie patentowe):

Najpierw kup bilet lotniczy do miejsca, w którym chcesz iść pierwszy. (Nie wiesz, gdzie chcesz zacząć? Proste. Zacznij tam, gdzie bilety lotnicze są najtańsze.)

Po drugie, wyłącz komputer i przestań odwiedzać 93 754 302 934 320 stron internetowych na temat podróży (z wyjątkiem moich - zawsze powinieneś czytać moje!). Będziesz cierpiał z powodu przeciążenia informacji, jeśli tego nie zrobisz.

Po trzecie, wyjdź ze znajomymi i świętuj datę rozpoczęcia podróży.

Po czwarte, uśmiechnij się.

Tam - to wszystko. Kupiłeś bilet lotniczy. Idziesz. Nie ma powrotu. Nie musisz się już martwić. Wszystkie inne planowanie są drugorzędne.

Słyszałem kiedyś na imprezie branżowej, że w ciągu 40 godzin ludzie będą przyglądać się maksymalnie 20 stronom internetowym podczas badania swojej podróży.

DWADZIEŚCIA STRON INTERNETOWYCH I CZTERECH GODZIN!

To zanim jeszcze cokolwiek zarezerwują !!!

Nic dziwnego, że dostaję tyle e-maili od ludzi mówiących: „Matt, czuję, że jestem nad głową”.

Informacja jest potęgą, ale w naszym społeczeństwie przeciążonym informacjami zbyt wiele zasobów pozostawia nas w konflikcie i bezsilności.

Rozumiem, że możesz czuć się bardzo zaniepokojony planując podróż, ponieważ chcesz mieć pewność, że wszystko pójdzie dobrze. Pamiętam, jak to było, kiedy planowałem moją pierwszą podróż. W moim pokoju miałem każdy przewodnik pod słońcem. Stworzyłem arkusze kalkulacyjne. Zbadałem wszystko. Przygotowałem wiele tras. Miałem listy na listach. Ciągle martwiłem się o „idealną podróż”.

Byłem tam i rozumiem, ale mogę powiedzieć z lat doświadczeń, że im więcej planujesz podróży, tym więcej niepokoju się spotkasz. Będziesz przytłaczał się tak dużą ilością informacji, że nie będziesz robił nic poza stresem.

Planowanie daje poczucie własności podczas podróży. Jest w tym radość. To jedna z najlepszych części podróży.

Ale nadmierne nakładanie się doprowadzi do stresu i mogę powiedzieć z wcześniejszych doświadczeń, że twoje plany i tak się zmienią.

Ktoś powie ci o nowym miejscu docelowym, a będziesz się ścigał, zamiast jechać do Amsterdamu.

Będziesz wędrować po ulicach i do niespodziewanych restauracji.

Poznasz grupę ludzi, którzy przekonają cię, byś został na tej tropikalnej wyspie jeszcze trochę dłużej.

Krótko mówiąc, plany się zmieniają, więc nie przesadzaj. Masz ogólne pojęcie, w jakim kierunku chcesz się udać, zaplanuj kilka pierwszych przystanków, a następnie pozwól, by wiatr cię zabrał.

Nie rób sobie długiego planu. Zresztą i tak tego nie zrobisz.

W 2006 r. Moja pierwsza trasa po Europie miała wyglądać następująco:

Oslo -> Praga -> Mediolan -> Florencja -> Rzym -> Neapol -> Korfu -> Metorea -> Ateny -> Wyspy greckie -> Ateny

Ale skończyło się tak:

Oslo -> Praga -> Mediolan -> Florencja -> Rzym -> Wenecja -> Wiedeń -> Amsterdam -> Costa del Sol -> Barcelona -> Amsterdam -> Ateny

Prawie nic nie wyszło tak, jak planowałem. Udało się to lepiej. Cooler, ciekawsze rzeczy i ludzie ciągnęli mnie w innym kierunku. Moja ostatnia podróż do Azji Południowo-Wschodniej została całkowicie zmieniona, gdy przyjaciel powiedział: „Chcesz się ze mną spotkać w Chiang Mai?” Zamiast lecieć do Bangkoku, trafiłem do Chiang Mai, a potem do Laosu!

Rzadko dotrzymuję swoich pierwotnych planów. Nie znam wielu podróżników.

Po zarezerwowaniu lotu, wymień listę wszystkiego, co musisz zrobić przed wyjazdem (nie będzie tak długo, jak myślisz) - kupując plecak, kupując ubezpieczenie podróżne, w razie potrzeby uzyskaj wizy, uzyskując nowe karty bankowe, rezerwacja hostelu, anulowanie kabla itp. itd. Większość tych rzeczy można zrobić kilka miesięcy przed wyjazdem.

Zejdź na listę.

Czek.

Czek.

Czek.

Kup książkę lub dwie, aby uzyskać ogólną wiedzę na temat podróży i przygotowania do podróży. Przeczytaj przewodnik i dowiedz się, dokąd idziesz. Opracuj ogólny plan, a następnie wypełnij szczegóły po drodze.

Nie możesz naprawdę wiedzieć, co zamierzasz zrobić w miejscu docelowym, zanim tam dotrzesz. Przeczytaj przewodnik po locie, ponieważ to ma znaczenie.

Nie możesz niczego zrobić ani zmienić, dopóki nie zaczniesz podróży, a rzeczy przed wyjazdem zajmują znacznie mniej czasu niż myślisz.

Oddychać.

Zrelaksować się.

Wszystko się ułoży.

A kiedy to się stanie, będziesz się zastanawiał, dlaczego tak bardzo podkreśliłeś na początku.

Powiązane artykuły:

  • Zbyt wiele miejsc: pokonanie paradoksu wyboru
  • Dlaczego warto podróżować bez planu
  • 12 rzeczy, które powiedziałbym każdemu nowemu podróżnikowi
  • Jak podróżować po świecie za 50 $ dziennie

    Mój New York Times najlepiej sprzedający się przewodnik po miękkich okładkach podróży po świecie nauczy Cię, jak opanować sztukę podróży, zaoszczędzić pieniądze, zejść z utartej ścieżki i mieć bardziej lokalne, bogatsze doświadczenia z podróży. Kliknij tutaj, aby dowiedzieć się więcej o książce, w jaki sposób może ci ona pomóc i możesz zacząć ją czytać już dziś!

    Obejrzyj wideo: TKM ft. Kuba Wolski - Zamyślona (Listopad 2019).

    Загрузка...